Zamknij

Doradczyni Dudy pisze do Amnesty International: W Polsce każdy ma prawo do demonstracji

Redakcja
09.07.2017 09:54
Doradczyni Dudy pisze do Amnesty International: W Polsce każdy ma prawo do demonstracji
fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

W Polsce każdy ma prawo do pokojowych demonstracji, natomiast nikt nie ma prawa przeszkadzać innym w ich potrzebie demonstrowania - napisała w liście do Salila Shetty, szefa Amnesty International Zofia Romaszewska, działaczka opozycji z PRL, dziś doradca prezydenta Andrzeja Dudy.

Na wstępie listu Romaszewska tłumaczy dlaczego zdecydowała się go wysłać. "Piszę do Was, bo dowiedziałam się, że niepokoicie się czy w Polsce przestrzegane są swobody obywatelskie, a w szczególności martwi Was możliwość swobodnych zgromadzeń i wyrażania na nich wszelkich opinii, oczywiście poza wzywaniem do rozlewu krwi" - czytamy.

Zobacz także

W piśmie Romaszewska przypomniała, że w 1983 r. była "więźniem sumienia objętym Waszą opieką". "Żywię dla Was wielką sympatię i wdzięczność. Zawsze uważałam AI za organizację poważną i nie poddającą się łatwo prymitywnej propagandzie politycznej" - napisała b. opozycjonistka. "Lubię Was za to, że jesteście, a w każdym razie usiłujecie być bezstronni i walczycie, żeby nigdzie na świecie nie było więźniów sumienia. Przeczytałam, że martwicie się, że w moim Kraju, Polsce, nie ma wolności zgromadzeń. Proszę się nie niepokoić" - dodała.

Zobacz także

"W Polsce każdy ma prawo do pokojowych demonstracji, natomiast nikt nie ma prawa przeszkadzać innym w ich potrzebie demonstrowania" - podkreśliła Romaszewska.  W tym kontekście odniosła się do zbliżającej się kolejnej miesięcznicy smoleńskiej, na której swoją obecność zapowiedział m.in. b. prezydent Lech Wałęsa.

RadioZET.pl/pap/maal