Rozbiła się awionetka w Mielcu. Nie żyje ojciec i syn

Redakcja
21.07.2017 17:37
Rozbiła się awionetka w Mielcu. Nie żyje ojciec i syn
fot. Flickr

Tragiczny wypadek wydarzył się w Mielcu (woj. podkarpackie). Awionetka z dwoma osobami na pokładzie rozbiła się na lotnisku. Zginął 43-letni pilot i jego 16-letni syn.

Tuż po starcie ultralekka maszyna Pelegrin Tarragon wpadła w korkociąg i z całym impetem runęła na ziemię.

Przyczyny wypadku zbadają teraz śledczy. – Na miejscu pracują policjanci, na razie nie mamy kontaktu z administratorem terenu, na którym doszło do wypadku, dlatego póki co nie mogę nic więcej powiedzieć – powiedziała w rozmowie z portalem Fakt24.pl Urszula Chmura, rzeczniczka prasowa policji w Mielcu.

Obaj zginęli

– Samolot miał międzylądowanie na lotnisku w Mielcu. Bezpiecznie wylądował, a kiedy wzbił się ponownie w powietrze, spadł zaraz po starcie – mówiła Anne Klee z zespołu prasowego podkarpackiej policji

Jak informuje portal Hej.mielec.pl, ofiarami są ojciec i syn, mieszkańcy woj. śląskiego. Obaj zginęli na miejscu.

Czy pigułka "dzień po" powinna być bez recepty? Weź udział w dyskusji w serwisie MAM ZDANIE

RadioZET.pl/PAP/Fakt24/strz