Opozycja zachęca Dudę do weta. Decyzja w sprawie ordynacji za kilka dni

Redakcja
13.08.2018 19:35
Rozmowy liderów opozycji z preydentem Dudą o ordynacji
fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z liderami ugrupowań opozycyjnych, które sprzeciwiają się nowej ordynacji w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Po rozmowach w Pałacu Prezydenckim politycy przekonywali, że głowa państwa zawetuje ustawę w tej sprawie. Decyzję prezydenta poznamy w ciągu "najbliższych dni".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Na jaką partię zagłosowałbyś w wyborach parlamentarnych?

Liczba głosów:

W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta z sygnatariuszami listu zawierającego apel o zawetowanie nowelizacji Kodeksu wyborczego, dotyczącej ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

Z takim apelem wystąpili do Andrzeja Dudy przedstawiciele: Kukiz'15, Polskie Stronnictwo Ludowe, Partii Razem oraz Prawicy Rzeczypospolitej - z inicjatywy stowarzyszenia Klub Jagielloński. Argumentowali w liście do głowy państwa, że nowela "zabetonuje scenę polityczną".

Zobacz także

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział dziennikarzom po zakończeniu spotkania u prezydenta, że jest "osobiście przekonany, że prezydent zawetuje tę ustawę".

Jak zaznaczył, trudno mu sobie wyobrazić, żeby była tu inna decyzja, również po tym spotkaniu, na którym padły "argumenty mówiące o zmielonych głosach, o milionach zmarnowanych głosów, o braku wyboru w wyborach, o tym, że próg wyborczy - który jest również prawie europejskim, zapisany na maksymalnym poziomie 5 proc. - może sięgnąć w niektórych okręgach nawet 20 proc.".

-Niemożliwe jest podpisanie ustawy, która w ten sposób ogranicza prawa wyborcze Polaków - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Decyzja Dudy do 17 sierpnia

Jak zapewnił po spotkaniu Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta Dudy, ostateczna decyzja głowy państwa w sprawie nowej ordynacji jeszcze nie zapadła.

- Pan prezydent wysłuchał tych głosów, przedstawił też swoje opinie czy swoje wątpliwości co do tej ustawy, natomiast decyzja zapadnie w tym tygodniu - oświadczył. Jak zaznaczył Łapiński, decyzja Dudy nie zostanie ogłoszona w poniedziałek. - Ale termin jest do 17 sierpnia, więc myślę, że najbliższe dni to jest ten czas, kiedy prezydent podejmie ostateczną decyzję - podkreślił Łapiński.

Zobacz także

W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Duda powiedział m.in., że ma ogromne wątpliwości, czy zmiany zawarte w znowelizowanej ordynacji do Parlamentu Europejskiego powinny być częścią polskiego systemu prawnego.

Obecnie w wyborach do Parlamentu Europejskiego najpierw ustala się ugrupowania, które w skali kraju, w jednym ogólnokrajowym okręgu wyborczym, osiągnęły próg wyborczy 5 proc. Następnie pomiędzy te ugrupowania rozdzielane są wszystkie polskie mandatu do PE - ponad 50. Potem te mandaty, które danemu ugrupowaniu przypadły w wyniku rozdziału mandatów w skali kraju, są dzielone między 13 list okręgowych tego ugrupowania.

Nowelizacja stanowi natomiast, że każdy z 13 okręgów wyborczych ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do europarlamentu.

Czyli - jak zaznaczono w opinii Biura Legislacyjnego Senatu do nowelizacji - "w miejsce jednego ponad 50-mandatowego okręgu wyborczego (skutkującego wysoką proporcjonalnością i niskim efektywnym progiem wyborczym) wprowadza się 13 okręgów wyborczych liczących średnio 3,9 mandatu (co skutkuje wysoką dysproporcjonalnością wyborów i bardzo wysokim efektywnym progiem wyborczym)".

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD