"To nie jest klasówka". Przesłuchania kandydatów do Sądu Najwyższego

Redakcja
20.08.2018 17:19
Rozpoczeły się w KRS przesłuchania kandydatów do Sądu Najwyższego
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER/East News

Rozpoczęły się przesłuchania kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. W sumie Krajowa Rada Sądownictwa spotka się z 190-200 osobami, które chcą zasiadać m.in. w nowej Izbie Dyscyplinarnej SN. Wyniki rozmów zostaną ujawnione dopiero w ramach wniosku o dostęp do informacji publicznej.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Czy popierasz zmiany w Sądzie Najwyższym autorstwa PiS?

Liczba głosów:

W poniedziałek rozpoczęły się posiedzenia dwóch z czterech zespołów Krajowej Rady Sądownictwa, które mają przygotować rozpatrzenie przez KRS zgłoszeń kandydatów na 44 stanowiska w Sądzie Najwyższym.

Pozostałe dwa zespoły zaczną wysłuchania w środę. Jak powiedział przewodniczący KRS Leszek Mazur, z 215 zgłoszonych kandydatur, po wycofaniu niektórych lub uznaniu, że inne nie spełniają kryteriów, do wysłuchania pozostało ok. 190-200.

Zobacz także

W poniedziałek zebrały się zespoły przesłuchujące kandydatów do dwóch nowych izb SN: Dyscyplinarnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej, do których nadeszło najwięcej zgłoszeń.

Pytany o kwestię jawności wysłuchań przewodniczący KRS zapewnił, że wszystko odbywa się zgodnie z przepisami. - Jawność jest uregulowana przepisami, ma swoje granice i polega na dostępie w trybie informacji publicznej do protokołów prac zespołów, natomiast transmisja nie jest przewidziana, jest przewidziana tylko dla posiedzeń Rady – powiedział, powołując się na ustawę o KRS.

"Wbrew nieprecyzyjnym informacjom rozpowszechnianym w mediach, posiedzenia zespołów nie są ani tajne, ani niejawne" - napisała KRS w komunikacie.

W ocenie Mazura przesłuchania kandydatów do SN powiedział, że "to nie jest klasówka w szkole średniej czy inny tego typu egzamin". - Chodzi o zaprezentowanie i ocenę kandydata w aspekcie bardzo wysokich kwalifikacji. Wydaje mi się, że tutaj nie da się opracować jakiegoś konkretnego zestawu pytań – powiedział, pytany o kryteria, jakimi kierują się zespoły.

Zobacz także

Zapowiedział, że protokoły z prac zespołów prowadzących wysłuchania będą dostępne w trybie udzielania informacji publicznej.

Jednym z kandydatów do Izby Dyscyplinarnej SN Damian Owczarek z Sądu Okręgowego w Katowicach powiedział: - Od dawna mam sprecyzowane poglądy na to, w jaki sposób powinno wyglądać postępowanie dyscyplinarne i chciałbym móc to realizować w praktyce.

Tymczasem kandydat na prezydenta Warszawy Jan Śpiewak zarzucił jednemu z kandydatów do SN uwikłanie w aferę reprywatyzacyjną w stolicy.

- Jerzy Szaniawski jest osobą, która brała udział w dzikiej warszawskiej reprywatyzacji. Reprezentowała w kilkunastu postępowaniach reprywatyzacyjnych osoby, który chciały odzyskiwać nieruchomości w Warszawie - podkreślił Śpiewak.

Z danych przekazanych PAP przed rozpoczęciem przesłuchać wynikało, że na wakaty w Izbie Dyscyplinarnej wpłynęło 100 kandydatur, w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - 74 kandydatury, w Izbie Cywilnej - 34, a na wakaty w Izbie Karnej - siedem kandydatur.

Termin na zgłoszenie kandydatur do SN upłynął 29 lipca.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD