Zamknij

Ruda Śląska. Nie żyje maltretowane niemowlę. Chłopczyk miał siostrę [NOWE FAKTY]

24.07.2020 10:13
Tragedia w Rudzie Śląskiej
fot. Shutterstock

Nie żyje miesięczny chłopczyk z Rudy Śląskiej. Chłopczyk zmarł w szpitalu — do placówki trafił z zespołem dziecka maltretowanego. Niemowlę miało uraz głowy oraz liczne obrażenia wewnętrzne i złamania. Miesięczny chłopiec najprawdopodobniej był maltretowany od urodzenia. Podobny los mógł spotkać jego starszą siostrę.

Miesięczny chłopczyk trafił do szpitala w Katowicach w środę po południu. Niemowlę było w skrajnie ciężkim stanie.  Dziecko transportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wcześniej lekarze musieli reanimować chłopca. Niemowlę zmarło na oddziale intensywnej terapii.

Nie żyje miesięczne dziecko. Wcześniej było maltretowane

Rodzice chłopca zostali zatrzymani. Okoliczności śmierci dziecka wyjścia Prokuratura Rejonowa w Rudzie Śląskiej.

W momencie przyjazdu chłopca stwierdziliśmy uraz głowy i liczne stłuczenia, natomiast ujawniono też wcześniejsze złamania różnych kości. To będzie wyjaśniane przez biegłych z zakresu medycyny sądowej, ale prawdopodobnie pierwsze takie urazy miały miejsce bezpośrednio po urodzeniu dziecka

- powiedział na czwartkowym briefingu prasowego dr Andrzej Bulandra, chirurg dziecięcy i koordynator Centrum Urazowego dla Dzieci w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Zobacz także

Po aresztowaniu 30-letniego ojca i 29-letniej matki, ich starsza 14-miesięczna córka trafiła w środę na badania do szpitala, następnie umieszczono ją w pogotowiu opiekuńczym.

Maltretowane było także drugie dziecko?

Jak wynika z informacji "Faktu", w maju 2019 roku wówczas 2-miesięczna córka trafiła do szpitala, gdzie spędziła kilka tygodni. Według oficjalnej wersji, dziecko wypadło z rąk niepełnosprawnej matki, która porusza się na kulach. Po wyjściu ze szpitala dziewczynka trafiła na kilka miesięcy do pogotowia opiekuńczego.

Zawiadomiliśmy prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa, ale sprawa została umorzona. W grudniu dziecko wróciło do matki

– cytuje słowa Moniki Szczepańczyk, rzeczniczki MOPS w Rudzie Śląskiej portal fakt24.pl.

Zobacz także

Rodzicom maltretowanego chłopca nie przedstawiono zarzutów. O ich losie zadecyduje prokurator po otrzymaniu wyników sekcji zwłok dziecka. Aktualnie są zatrzymani.

RadioZET.pl/Fakt