Rusza internetowy rejestr pedofilów. Dane 800 przestępców będą dostępne w sieci

Redakcja
28.09.2017 13:17
Internet
fot. Pixabay

Już w najbliższą niedzielę (1 października) rusza internetowy rejestr pedofilów. Jego utworzenie poparli posłowie, przyjmując odpowiednią ustawę pod koniec 2015 roku. Do bazy danych trafią nazwiska, fotografie i adresy ok. 800 przestępców.

Do tego czasu z rejestru będą korzystać m.in policjanci, sędziowie i prokuratorzy. Ale nie tylko. Kto jeszcze będzie mógł się nim posiłkować?

Pomoc przy rekrutacji pracowników oświatowych

System otwarty będzie także dla dyrektorów szkół i przedszkoli. To narzędzie może się przydać, np. podczas rekrutacji nowych pracowników.

- Ale kontakt z dziećmi mają nie tylko etatowi pracownicy - mówi Anna Kałużna, dyrektor przedszkola 178 w Krakowie. - Organizujemy także zajęcia dodatkowe i na początku też przecież nie znamy tych ludzi - dodaje.

W bazie danych dostępnej od 1 października tylko dla instytucji znajdą się nazwiska przestępców, fotografie, adresy zameldowania i zamieszkania. W bazie ogólnodostępnej tylko nazwiska, zdjęcia i miejscowości, w których przebywają pedofile.

Psychiatrzy mają wątpliwości

Wątpliwości co do powszechnego udostępnienia tej bazy mają jednak m.in. psychiatrzy, zajmujący się leczeniem dewiacji.

- Ogólnie uważam, że taka publikacja danych powinna mieć miejsce, aczkolwiek są sprawy, w których wina nie jest oczywista - mówił seksuolog dr Wojciech Śledziński.

Zgodnie z założeniami resortu sprawiedliwości każda z osób skazanych, która znajdzie się w rejestrze udostępnionym służbom 1 października, będzie mogła odwołać się do sądu i do rejestru publicznego trafi dopiero, jeżeli sąd nie zgodzi się na wykreślenie.

RadioZET.pl/PT/MP