Tragedia w Rybniku. Nastolatek zginął na basenie

Redakcja
11.02.2018 12:56
Tragedia w Rybniku. Nastolatek zginął na basenie
fot. Pixabay

Tragiczne zdarzenie na basenie w Rybniku. W trakcie zajęć dla ratowników wodnych utonął 14-latek. Chłopak posiadał uprawnienia młodszego ratownika. Sprawę wyjaśnia policja i prokurator.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Czy byłeś/aś świadkiem niebezpiecznego wypadku na basenie?

Liczba głosów:

O sprawie informuje lokalny serwis Nowiny.pl. Do tragedii doszło w sobotę po południu. Na krytej pływalni Miejskiego Ośrodka Sporu i Rekreacji w Rybniku odbywały się zamknięte zajęcia z ratownictwa wodnego. 14-letni chłopak był jednym z ich uczestników.

Gdy zauważono, że ciało nastolatka znajduje się na dnie basenu, natychmiast wydobyto je na powierzchnię. Niestety, mimo szybkiej reanimacji 14-latek zmarł. Jak piszą lokalne media, chłopak mógł próbować pobić podczas zajęć swój rekord.

Zobacz także

Zmarły nastolatek miał uprawnienia młodszego ratownika, brał też udział w Mistrzostwach Polski w Ratownictwie. — Dla mnie to jest podwójna tragedia. Ja tego chłopaka dobrze znałem, jak tylko pojawił się na sekcji, przyjmowałem go do WOPR-u — powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” Sławomir Walento, szef rybnickich ratowników. 

RadioZET.pl/Nowiny,Dziennik Zachodni/DG