Ojciec Rydzyk popierał zakaz handlu w niedzielę. Został przyłapany

Redakcja
12.03.2018 22:13
Ojciec Rydzyk popierał zakaz handlu w niedzielę. Został przyłapany
fot. Jozef Ostrowka/REPORTER

Ojciec Tadeusz Rydzyk od dawna nie krył uznania dla pomysłodawców zakazu handlu w niedzielę. Tymczasem gdy reporter „Tygodnika NIE” wybrał się do jednej z księgarni, będącej pod kontrolą rezolutnego duchownego, okazało się, że jest otwarta, jak gdyby nigdy nic.

Zdaje się, że ojciec Rydzyk dokładnie przeanalizował wchodzący w życie zakaz handlu w niedziele. Poza książkami i innymi materiałami dostępnymi w księgarni przy kościele Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu, można dostać tam również toruńskie pierniki i dewocjonalia.

Księgarnia Rydzyka handluje w niedzielę

Zgodnie z treścią ustawy, produkty regionalne i pamiątki są wyjęte spot zakazu handlu. Księgarnia ojca Rydzyka może być zatem otwarta niezależnie od zakazów, gdyż pierniki są produktami regionalnymi, a różnego rodzaju dewocjonalia formalnie figurują w systemie jako „pamiątki”.

Hipokryzja duchownego

Ojcu dyrektorowi można zatem zarzucić, że jego słowa i czyny nie zawsze idą w parze – Nie zgadzajmy się na to. Nie dorobisz się, jak będziesz w niedzielę pracować. To psu na budę, diabeł się cieszy. Kup sobie chleb w sobotę, i co potrzeba, albo w piątek. Do kościoła! Nie kombinować. Ja jestem rozczarowany. Miejcie odwagę iść dalej, nie kombinujcie. Pan Bóg nie błogosławi kombinujących – mówił redemptorysta na antenie Radia Maryja w lipcu 2017 roku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

RadioZET.pl/Fakt24.pl/strz