O. Rydzyk prosi o wsparcie finansowe: „Zrób to. Nie popełniajmy grzechu zaniedbania”

Magdalena Kulej
30.01.2019 16:34
O. Rydzyk prosi o wsparcie finansowe: „Zrób to. Nie popełniajmy grzechu zaniedbania”
fot. archiwum Radia ZET

Ojciec Tadeusz Rydzyk zwrócił się do „Apostolskiej Rodziny Radia Maryja” z prośbą o wsparcie finansowe fundacji Nasza Przyszłość i zachęcanie innych, by zrobili to samo. Zebrane pieniądze mają zostać przekazane na „kształcenie dzieci i młodzieży”. Toruński redemptorysta podkreślił, że to szansa na czynienie dobra, którą będzie można pochwalić się przed Jezusem.

„Przypominamy Wam bardzo gorąco, abyście nie zmarnowali żadnej szansy dla uczynienia apostolskiego dobra. (…) To dobro zaniesiemy w wieczność. Gdy staniemy przed Panem Jezusem, powiemy: »Patrz, Panie, nie mam pustych rąk. Uczyniłem tyle dobra«. Teraz jest szansa na uczynienie dobra” – apeluje ojciec Tadeusz Rydzyk w komunikacie na stronie „Naszego Dziennika”.

Jak podpowiedział dyrektor Radia Maryja, dobro można czynić, przekazując 1 proc. z podatku dochodowego na Fundację Nasza Przyszłość. „Wszyscy płacą te podatki – emeryt, rencista i pracujący”.

Rydzyk przypomina też, by zachęcić innych do podobnej dobroczynności. W przeciwnym razie, brak reakcji może zostać uznany za grzech. „Wstań z tego fotela, pójdź do ludzi, powiedz znajomym, powiedz rodzinie. Wykorzystaj telefon i porozmawiaj. Zrób to. Nie popełniajmy grzechu zaniedbania” – uzasadnia.

Jak Rydzyk chce kształcić młodzież?

Na co zostaną przekazane datki? Ojciec Rydzyk przekonuje, że pieniądze pomogą w kształceniu religijnym i patriotycznym. Jak sugeruje Onet, może to oznaczać przekazanie pieniędzy lub ich części na kolejne egzemplarze kontrowersyjnej książki "Kształcenie charakteru" – choć sam Rydzyk tego nie potwierdza.

To właśnie tą książką redemptorysta i Rodzina Radia Maryja ewangelizowali młodzież pod koniec ubiegłego roku. Uczniowie otrzymywali je za darmo dzięki wpłatom z jednego procenta podatku. W inicjatywie nie byłoby nic kontrowersyjnego, gdyby nie treść „Kształcenia charakteru” Mariana Pirożyńskiego.

Książka, która trafiła do druku jeszcze w 1946 roku, jest swego rodzaju instrukcją, a jej autor tłumaczy m.in. jak uniknąć pokus seksualnych. Wymienia m.in. unikanie spotkań sam na sam, miękkiej pościeli, spacerów na osobności, sentymentalnych rozmów, wizyt na plażach mieszanych (damsko-męskich) oraz lekarzy prawiących o szkodliwych skutkach wstrzemięźliwości seksualnej. Ojciec Rydzyk rozdał ok. 300 tys. egzemplarzy książki. Większość trafiła do młodzieży.

RadioZET.pl/Onet/MK