Rydzyk znów zirytowany. Teraz „neokomunizmem” w Bydgoszczy i mięczakami

07.11.2019 20:48
o. Rydzyk
fot. LUKASZ SOLSKI/East News

Ojciec Tadeusz Rydzyk nie może znieść krytyki i „uderzania w cały Kościół katolicki”. Nawiązując do szeroko komentowanych w ostatnich tygodniach wydarzeń toruński redemptorysta zaatakował w Radiu Maryja „mięczaków” skarżących się poganom na złe traktowanie przez arcybiskupa Głódzia, a także decyzje władz Bydgoszczy, które Rydzykowi kojarzą się z „neokomunizmem”.

Tadeusz Rydzyk coraz częściej krytycznie wypowiada się o… krytykowaniu Kościoła. „Idzie potężny hejt na księży” – żalił się w Radiu Maryja toruński redemptorysta. Wspomniał tu m.in. incydent z hostią wyplutą przez 13-latka w Bełchatowie i sprawę arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który przecież „powiedział prawdę”.

Za przykład bezzasadnej krytyki posłużył mu Tomasz Sekielski, autor głośnego filmu „Tylko nie mów nikomu”, który zdaniem Rydzyka sugeruje, że księża to najgorsza kategoria ludzi w społeczeństwie, zamiast podkreślać, „ile Kościół wycierpiał i tak dalej”.

Zobacz także

Nawiązując z kolei do ataków na arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia po reportażu ''Czarno na białym'' w TVN24, stwierdził, że sprawa nie powinna nawet ujrzeć światła dziennego, bo ludzie Kościoła powinni załatwiać nieporozumienia we własnym gronie, a nie „iść, skarżyć się do mediów, do pogan”.

Tu jest wyciąganie… Jeżeli byliby tacy ksieża, to nieroztropni, takie mięczaki, wychowane w domu na takich rozpieszczonych. A co, biskup nie ma prawa mu rozkazu wydać? […] A nawet jeżeli, dlaczego ma wychodzić wszędzie i skarżyć do mediów, do pogan? To jest nienormalne. To jest wbrew zasadom

- mówił Rydzyk w Radiu Maryja. Toruński redemptorysta ma zalecenia dla takich katolików: niech pomogą gdzie indziej.

W takiej Bydgoszczy pan wie, że do kurii nie można dojechać, ani do katedry?

– pytał towarzyszącego mu w studiu byłego posła PiS z Gdańska Andrzeja Jaworskiego. Mowa o ograniczeniu ruchu samochodów w obrębie bydgoskiego Starego Rynku, w tym w okolicy katedry i kurii biskupiej, co zbulwersowało biskupa Jana Turawę. Jak twierdził biskup, decyzja "narusza wolność Kościoła". Rydzyk poszedł o krok dalej.

Prezydent zarządził. Czyż to nie jest neokomunizm? No i katolicy w Bydgoszczy, weźcie się do tego, zadziałajcie, podpisy zbierajcie i do prezydenta, do wojewody, do posłów.

- apelował na antenie Rydzyk. Oberwało się również PiS. „Co oni zrobili? Ja nie chcę ich nazwisk wymieniać, o jednym myślę tam bardzo dobrze, ale coś za słaby. To trzeba być mężczyzną!” – powiedział.

Zobacz także

RadioZET.pl/Radio Maryja