Ryszard Petru o tragedii w Gdańsku: Brudziński i Ziobro powinni uderzyć się w piersi

Joanna Zaremba
25.01.2019 09:58
Ryszard Petru o tragedii w Gdańsku: Brudziński i Ziobro powinni uderzyć się w piersi
fot. Andrzej Iwańczuk/REPORTER/East news

– Są dwie osoby, które powinny uderzyć się w piersi. To pan minister Brudziński i pan minister Ziobro – mówił w Gościu Radia ZET współzałożyciel partii Teraz!, Ryszard Petru po tragicznych wydarzeniach w Gdańsku i śmierci Pawła Adamowicza. Deklarował, że nie wybiera się na piątkowe rozmowy szefa rządu z przedstawicielami opozycji w Sejmie. Jego zdaniem nie są one wyciągnięciem ręki do zgody, a „wejściem w narrację PiS, że gdyby kary były surowsze, Stefan W. nie dokonałby tego czynu”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– W zaproszeniu jest mowa o tym, że będziemy mówić o niezbędnych zmianach: zaostrzeniu kar w Kodeksie karnym i o kwestiach zdrowotnych, co robić z przestępcami chorymi psychicznie – mówi Ryszard Petru.

Zobacz także

– Nie postrzegam tego jako wyciągnięcie ręki do zgody, a jako strategiczny ruch, żeby sprowadzić całą dyskusję o zabójstwie w Gdańsku do zmian w Kodeksie karnym, a nie do przyczyn, czyli mowy nienawiści – uważa członek partii Teraz!.

Zobacz także

Według Ryszarda Petru „wszystko wskazuje na to, że system więziennictwa nie zadziałał właściwie. Miano go badać, a nie był badany. Instytucje państwa zawiodły. Po takich wydarzeniach ktoś powinien podać się do dymisji”. Jego zdaniem „są dwie osoby, które powinny uderzyć się w piersi. To pan minister Brudziński i pan minister Ziobro”.

Kto wybierze się na dzisiejsze spotkanie?

– Sądzę, że pójdzie PSL i Nowoczesna – przewidywał Petru.

Zobacz także

– Szczególnie że PSL zawsze chodzi na tego typu spotkania. Jego elektorat jest bardzo blisko elektoratu PiS – dodaje.

Gość Radia ZET dodał, że nie otrzymał w sprawie spotkania z premierem żadnych materiałów, a słyszał, że były one rozsyłane do polityków.

 

RadioZET/JZ