Sztandarowy projekt Macierewicza trafi do kosza? „Rz”: Nie będzie degradacji Jaruzelskiego i Kiszczaka

Redakcja
12.02.2018 12:17
Generałowie
fot. Stefan Maszewski/East News

Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak nie będą pozbawieni stopni generalskich — donosi „Rzeczpospolita”. Według dziennika ustawa, na mocy której obaj generałowie i twórcy stanu wojennego mieli zostać zdegradowani, utknęła w MON i nie trafiła do Sejmu. A jeszcze niedawno była sztandarowym projektem lansowanym przez Antoniego Macierewicza.

Poniedziałkowa „Rzeczpospolita” podejmuje temat jednej z flagowych inicjatyw zdymisjonowanego w styczniu szefa resortu. Zdaniem dziennikarzy powodów, dla których nie będzie ona — przynajmniej na razie i w tym kształcie — procedowana, jest kilka.

Odcięcie się od Macierewicza

Dlaczego nowy minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak nie przesyła tej ustawy do parlamentu? Może dlatego, że w ogóle moda na projekty autorstwa jego poprzednika minęła bezpowrotnie.

Zobacz także

„Macierewicz chciał ogłosić uchwalenie ustawy 13 grudnia. Tak się jednak nie stało, bo rząd Beaty Szydło wszedł w fazę «rekonstrukcyjną», a były szef MON znalazł się na celowniku Jarosława Kaczyńskiego. — I dlatego nie dostał zgody na przepchnięcie tego projektu — wskazuje nasz informator” — czytamy w „Rz”.

— Teraz jest czas odcinania się od Macierewicza, uspokajania nastrojów w wojsku. Nie ma co dolewać oliwy do ognia — mówi w rozmowie z gazetą anonimowy polityk.

Szerokie pole manewru

Zapisy ustawy przewidywały m.in. możliwość pozbawiania stopni wszystkich byłych żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego, którzy swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu, a więc nie tylko generałów, których uznajemy dziś za zbrodniarzy komunistycznych, ale i innych wojskowych.

Zobacz także

— Projekt tej ustawy daje szerokie pole manewru do degradacji innych wojskowych. Z tego powodu ten projekt był krytykowany także wewnątrz PiS — cytuje „Rzeczpospolita” Tomasza Siemoniaka, w latach 2011-2015 ministra obrony, dziś posła PO. Z tego powodu przeciwko wprowadzeniu ustawy protestowały także środowiska żołnierzy i weteranów.

Niezgodność z konstytucją

Trzecim powodem, dla którego proces legislacyjny został wstrzymany, może być niekonstytucyjność projektu. Ustawa zasadnicza mówi bowiem o pozbawianiu stopnia wojskowego w przypadku wyroku sądowego i nie ma w niej mowy o pośmiertnej degradacji.

Zobacz także

Przypomnijmy, że Macierewicz chciał, aby stopnie generalskie bez wyroku sądu odbierał prezydent, a niższych od nich rangą oficerów oraz żołnierzy miał degradować szef MON.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/JC/MP