"Rz": droga ochrona Macierewicza. Kosztuje podatnika kilkadziesiąt tys. złotych

Katarzyna Mierzejewska
14.05.2018 07:46
Antoni Macierewicz
fot. East News

Antoni Macierewicz nie jest szefem MON od stycznia tego roku. Nadal jednak korzysta z ministerialnych przywilejów takich jak służbowa limuzyna i ochrona. Te przywileje mogą kosztować podatnika nawet kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. O sprawie informuje "Rzeczpospolita". 

9 stycznia Antoni Macierewicz przekazał swoje obowiązki Mariuszowi Błaszczakowi, nowemu ministrowi obrony narodowej. Choć nie jest już ministrem, to nadal korzysta z udogodnień takich jak służbowa limuzyna z kierowcą czy usługi ochroniarza, będącego funkcjonariuszem Żandarmerii Wojskowej. "Rzeczpospolita" informuje, że przywileje Antoniego Macierewicza mogą kosztować podatnika kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.

Zobacz także

Ochrona i rządowa limuzyna przysługują ministrowi przez miesiąc po dymisji. Dla Tomasza Siemoniaka sytuacja z Macierewiczem to "ewidentne obejście prawa". - Antoni Macierewicz jest dziś szeregowym posłem i szefem podkomisji smoleńskiej pracującym społecznie. Ochronę Żandarmerii Wojskowej, zgodnie z prawem może mieć tylko minister i podsekretarz stanu - mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą". 

Zobacz także

W związku z pakietem przywilejów do opłacenia zostaje co najmniej ośmiu funkcjonariuszy, dwa etaty kierowcy plus m.in. koszty auta czy paliwa. Miesięczne koszty mają wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. 

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/KM