Policjant, który użył paralizatora wobec Igora S. będzie zwolniony

Redakcja
21.05.2017 20:04
Policjant, który użył paralizatora wobec Igora S. będzie zwolniony

Trwa procedura zwolnienia policjanta, który użył na komisariacie paralizatora wobec Igora Stachowiaka - powiedział w niedzielę rzecznik Komendanta Głównego Policji mł. insp. Mariusz Ciarka. Jak dodał, wszczęto ją na wniosek szefa MSWiA.

25-letni Stachowiak został w połowie 15 maja u.br. na wrocławskim rynku; policja poszukiwała go za oszustwa. Według funkcjonariuszy, mężczyzna był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat mężczyzna stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Sprawa wróciła po wyemitowaniu sobotniego reportażu w TVN24, gdzie m.in. pokazano zapis z kamery paralizatora, którego kilkakrotnie użyto wobec mężczyzny.

Zobacz także

- Minister spraw wewnętrznych polecił Komendantowi Głównemu Policji (...), aby wdrożyć procedurę zwolnienia - ze względu na dobro służby - policjanta, który używał tasera już w komisariacie policji - poinformował rzecznik.

Zobacz także

Jak dodał, szef MSWiA podjął tę decyzję ze względu na dobro służb i wizerunek policji. - Z informacji, które już uzyskaliśmy wynika, że ten materiał odbił się negatywnie również na wizerunku ciężko pracujących policjantów. Jesteśmy formacją liczącą 130 tys. ludzi, którzy pracują bardzo profesjonalnie, bardzo dobrze, ale niestety takie pojedyncze przypadki wpływają negatywnie na nasz wizerunek - stwierdził Ciarka.

RadioZET.pl/PAP/MAAL