Zamknij

Podkarpackie. 63-latka zatrzymana za handel dopalaczami

Redakcja
07.08.2018 16:10
Rzeszów. Areszt dla 63-latki podejrzanej o handel dopalaczami
fot. KWP Rzeszów

Na 3 miesiące do aresztu trafiła 63-letnia kobieta, która podejrzana jest o sprzedaż dopalaczy. Jeden z tych środków miał przyczynić się do śmierci 19-latka w Rzeszowie. W mieszaniu zatrzymanej znaleziono narzędzia służące do pakowania i sprzedawania groźnych substancji psychoaktywnych.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak dotychczas ustalono, 19-latek za pośrednictwem swojej koleżanki kupił 30 lipca od starszej kobiety środek odurzający. Po jego zażyciu źle się poczuł. Został przewieziony do szpitala, w którym zmarł.

Zobacz także

63-latka została zatrzymana. Prokuratura postawiła jej zarzut handlu dopalaczami i przyczynienia się tym do śmierci nastolatka.

– Podczas przeprowadzonego przeszukania ujawniono w jej mieszkaniu znaczne ilości substancji odurzających, które – jak ustalono w wyniku badań – okazały się trującymi dopalaczami o nazwie „Alfa” – poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów prok. Renata Krut.

Podczas przeszukania jej domu policjanci znaleźli ponad 70 gramów białego proszku, wagę elektroniczną oraz kilkadziesiąt woreczków z zapięciem strunowym.

Dodała, że została już przeprowadzona sekcja zwłok 18-latka. Prokuratura czeka na jej wyniki oraz wyniki badań toksykologicznych.

Wszelkie przypadki zatruć dopalaczami w celu ujawniania osób wprowadzających je do obrotu stale monitoruje policja. W miniony weekend dwóch mieszkańców powiatu brzozowskiego w wieku 25 i 32 lat zatruło się dopalaczami i trafiło do szpitala.

Zobacz także

Jak informowała w poniedziałek oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie Monika Dereń, mężczyźni powiedzieli policjantom, że chwilę wcześniej palili nieznane im środki odurzające, tzw. dopalacze.

– Nie potrafili podać ich nazwy, nie znali również ich składu. Przyznali, że dziwnie się po nich czuli i zaczęli tracić czucie w nogach i rękach – informowała Dereń.

W minionym tygodniu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy ograniczającą wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych, tzw. dopalaczy.

Nowela zakłada penalizację posiadania nowej substancji psychoaktywnej – pod groźbą grzywny, a w przypadku znacznej ilości nowych substancji psychoaktywnych pod groźbą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności.

Celem tego rozwiązania jest objęcie przepisami karnymi czynów związanych z dystrybucją nowych substancji psychoaktywnych, a tym samym umożliwienie pociągania do odpowiedzialności osób, które się tego dopuszczają.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD