Zamknij

Włamali się do kościoła i pobili proboszcza. "Okładał mnie pięściami po głowie"

04.03.2021 23:34
Rzeszów
fot. Shutterstock

Do ośmiu lat więzienia grozi 18-letniemu Mikołajowi K. i 20-letniemu Pawłowi S. za środowe włamanie do starego kościoła na osiedlu Budziwój w Rzeszowie oraz pobicie proboszcza – poinformował w czwartek portal Rzeszów-News

Rzeszów. W należącym do miejscowej parafii starym kościele w środę przed południem dwóch młodych mężczyzn urządziło sobie libację. Do kościoła weszli po wybiciu szyb.

Rzeszów. Włamali się do kościoła, pobili proboszcza

Jak relacjonuje portal, o włamaniu jedna z parafianek poinformowała proboszcza parafii. Ten na miejscu został pobity przez jednego ze sprawców. Księdzu udało się wydostać z kościoła i zamknąć włamywaczy w środku do czasu przyjazdu wezwanych na miejsce policjantów. W rozmowie z Rzeszów-News ks. Mieczysław Lignowski relacjonował wydarzenia z 3 marca. 

Około godziny 10:00 dostałem telefon od parafian, że do naszego nieużywanego od około 20 lat kościoła przy ulicy Podleśnej było włamanie. Pojechałem tam, zobaczyłem wybite szyby. Wszedłem do środka, a tam pełno krwi. Wnętrze kościoła zdemolowane. Wszędzie butelki po alkoholu, na ołtarzu stała butelka wódki. Dwaj młodzieńcy, którzy pokaleczyli się, wchodząc przez okna, uciekli do zakrystii

ks. Mieczysław Lignowski

 – Jeden z nich wrócił i zaatakował mnie, okładał mnie pięściami po głowie. Udało mi się wezwać policję. Przyjechał jeden patrol, potem drugi, po chwili pojawiło się pogotowie ratunkowe – mówił duchowny. Jak informuje portal, nic poważnego mu się nie stało, lekarze zalecili mu jedynie tomografię komputerową. 

Zarzuty dla 18- i 20-latka. Grozi im do 8 lat więzienia

Mężczyźni po zatrzymaniu mówili policjantom, że włamali się do kościoła, bo nie mieli gdzie wypić alkohol, a było im zimno - informuje portal. Na miejscu znaleziono butelki po alkoholu. Wnętrze kościoła zostało zdemolowane. Sprawcy uszkodzili krzesła, ławy, ołtarz główny i boczny.

Zatrzymani mieli od 1,3 do 2 promili alkoholu. W czwartek po południu usłyszeli prokuratorskie zarzuty - informuje portal. 18-latek ma cztery zarzuty, 20-latek – trzy. Wspólne to zniszczenie budynku i znajdujących się w środku przedmiotów, które są wpisane na listę zabytków, a także naruszenie miru domowego (wdarcie się do kościoła) oraz kierowanie pod adresem proboszcza gróźb karalnych. Dodatkowo 18-latkowi postawiono zarzut pobicia księdza.

Obu mężczyznom grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Jak podaje portal, prokuratura nie wyklucza, że skieruje do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanych na trzy miesiące.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/rzeszow-news.pl