Naklejki "Strefa wolna od LGBT" z zakazem. Wydawca "GP" znów przegrał w sądzie

15.11.2019 19:39
Strefa wolna od LGBT
fot. Adam Staskiewicz/East News

Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał decyzję o zakazie dystrybucji naklejki „Strefa wolne od LGBT” w „Gazecie Polskiej”. Wydawca dziennika został pozwany przez Bartosza Staszewskiego, znanego z organizacji Marszu Równości w Lublinie. Aktywista zarzucił mu naruszenie dóbr osobistych.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Strefa wolna od LGBT – naklejki tej treści emocjonowały opinię publiczną w minione wakacje. Wydawca dziennika i środowisko skrajnie konserwatywne nie widzi w inicjatywie nic niezgodnego z prawem.

Zobacz także

Wydawcę „Gazety Polskiej” pozwał jeden z działaczy LGBT, zarzucając naruszenie dóbr osobistych. Bartosz Staszewski wygrał w lipcu pierwszą rozprawę. Sąd Okręgowy uznał jego pozew, nałożył też na wydawcę nakaz wycofania z dystrybucji wszystkich wlepek, do czasu rozstrzygnięcia sprawy.

W sprawie pojawiło się odwołanie. Dziś rozpatrzył je Sąd Apelacyjny. Sędziowie utrzymali postanowienie sądu niższej instancji. „Gazeta Polska” nie może wrócić do dystrybucji naklejek.

Sąd zauważa tu analogie zwracając uwagę na podobieństwo promowanego przez obowiązanego haseł do tabliczek z napisami „Żydom i psom wstęp wzbroniony”, czy „Żydzi wchodzą na własne ryzyko"

Bartosz Staszewski, będący stroną w sporze z wydawcą „GP”

Opinia Ordo Iuris nie pomogła

W postępowaniu przed sądem nie pomogła wydawcy opinia przygotowana przez stowarzyszenie Ordo Iuris. Powołało się w niej na wolności prasy i innych środków społecznego przekazu.

Działania wydawcy "Gazety Polskiej" w postaci publikacji naklejki stanowiły wykonanie przysługującego mu prawa wyrażania poglądów i miały na celu realizację społecznie uzasadnionego interesu

Łukasz Bernaciński, z Centrum Analiz Ordo Iuris, na niezalezna.pl

RadioZET.pl/Twitter