Jest decyzja Sądu Najwyższego w sprawie Mariusza Kamińskiego

Redakcja
25.07.2018 10:29
Sąd Najwyższy podtrzymał zawieszenie sprawy Mariusza Kamińskiego
fot. PAP/Radek Pietruszka

Sąd Najwyższy nie uwzględnił w środę wniosku o odwieszenie sprawy Mariusza Kamińskiego. Postępowanie kasacyjne dotyczące byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego będzie nadal zawieszone do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny. Wobec Kamińskiego prezydent zastosował akt łaski, choć nie został jeszcze skazany w drugiej instancji.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Czy Mariusz Kamiński powinien trafić do więzienia?

Liczba głosów:

– Zgodnie z tym, co Sąd Najwyższy stwierdził w sierpniu 2017 roku, i co nadal jest aktualne, postępowanie kasacyjne zostało zawieszone z mocy prawa przez wszczęcie postępowania przed TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego – powiedział w uzasadnieniu postanowienia sędzia SN Piotr Mirek.

Jak dodał, „decyzja o zmianie istniejącego stanu rzeczy nie jest uzależniona od Sądu Najwyższego, bo stan zawieszenia postępowania, tak jak powstał z mocy prawa, to z mocy prawa ustanie z chwilą zakończenia tego z postępowań”, które spowodowało skutek zawieszenia.

Zobacz także

W marcu 2015 roku Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał w pierwszej instancji byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego i jego byłego zastępcę Macieja Wąsika na 3 lata więzienia.

Sąd uznał ich za winnych m.in. przekroczenia uprawnień i nielegalnych działań operacyjnych CBA podczas „afery gruntowej” w 2007 r. Na kary po 2,5 roku skazano dwóch innych byłych członków kierownictwa CBA.

Zanim Sąd Okręgowy w Warszawie zbadał ich apelację, w listopadzie 2015 roku prezydent Andrzej Duda ułaskawił wszystkich czterech, umarzając postępowanie sądowe. To umożliwiło byłym szefom CBA objęcie nowych stanowisk – Kamiński został ministrem-koordynatorem ds. służb specjalnych, a Wąsik jego zastępcą. Obaj te funkcje pełnią do dziś.

W marcu 2016 roku Sąd Okręgowy uchylił wyrok Sądu Rejonowego i wobec aktu łaski prawomocnie umorzył sprawę. Od tego kasacje do SN złożyli oskarżyciele posiłkowi.

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego

Zobacz także

Postępowanie kasacyjne ws. Mariusza Kamińskiego i innych byłych szefów CBA zostało zawieszone 1 sierpnia 2017 roku. Sąd Najwyższy uzasadnił wtedy swoją decyzję wszczęciem przez Trybunał Konstytucyjny sprawy sporu kompetencyjnego między SN a prezydentem ws. prawa łaski.

Sprawa sporu kompetencyjnego została skierowana do TK przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Ponadto także inne wnioski odnoszące się do prawa łaski zostały wystosowane do Trybunału Konstytucyjnego przez Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Z końcem maja ubiegłego roku siedmioro sędziów SN w odpowiedzi na pytanie sędziów SN rozpatrujących kasację w sprawie byłych szefów CBA uznało, że prezydenckie prawo łaski może być stosowane wyłącznie wobec prawomocnie skazanych.

Tymczasem przed tygodniem Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując jeden z wniosków Ziobry, uznał, iż nieuwzględnienie w przepisach aktu łaski jako powodu niedopuszczalności dalszego prowadzenia sprawy karnej jest niekonstytucyjne i tym samym prezydent może skorzystać z prawa łaski przed prawomocnym skazaniem ułaskawianej osoby.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD