Paraliż w Sądzie Najwyższym? Od 4 lipca poważne braki kadrowe

Piotr Drabik
29.06.2018 16:26
Sąd Najwyższy. Paraliż po wejściu w życie ustawy
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Od 4 lipca w Sądzie Najwyższym orzekać będzie mniej niż połowa sędziów. Ogłoszenie o części wakatów obwieścił prezydent Andrzej Duda. Nie wiadomo, jak wielu pracowników SN zamierza odejść z pracy w związku ze zmianami wprowadzonymi przez rząd PiS.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Czy popierasz zmiany w sądownictwie?

Liczba głosów:

Z dniem 3 lipca – zgodnie z nowelizacją ustawy o SN – w stan spoczynku przechodzą sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogą oni dalej pełnić swoją funkcję, jeśli złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent Duda wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN.

Zobacz także

Zmiany bezpośrednio dotyczą 27 sędziów, w tym pierwszą prezes SN prof. Małgorzatę Gersdorf (zamierza pełnić swoją funkcję do końca konstytucyjnej kadencji w 2020 roku).

Dziewięciu z nich złożyło odpowiednie wnioski i zaświadczenia. Z kolei w siedmiu kolejnych oświadczeniach sędziowie powołali się bezpośrednio na Konstytucję RP, nie zważając na ustawę o SN.

Czy w rezultacie od 4 lipca najwyższą instancję wymiaru sprawiedliwości czeka paraliż? – W dniu 4 lipca orzekać bowiem będzie zaledwie 55 sędziów na 120 stanowisk sędziowskich – odpowiedział Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego Sądu Najwyższego. Oznacza to, że po pełnym wejściu w życie ustawy orzekać będzie tylko 45 proc. składu SN.

Zobacz także

Ilu pracowników SN odejdzie z pracy?

Dopiero 29 czerwca w Monitorze Polskim opublikowano obwieszczenie prezydenta Andrzeja Dudy o wolnych stanowiskach sędziowskich w Sądzie Najwyższym. Do obsadzenia jest łącznie 44 wakaty, głównie w dwóch nowych izbach SN – Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarnej.

Dodatkowo nie wiadomo, ilu pracowników SN zamierza złożyć wypowiedzenia w związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy.

– Nie dysponujemy wiedzą o zamiarach osób zatrudnionych. Natomiast dysponujemy informacją, z Biura Kadr Sądu Najwyższego, że nie zauważono jakiejś innej niż zwykle aktywności pracowników w zakresie wypowiadania stosunków pracy. Nie wpływają wypowiedzenia w związku z nowelizacją ustawy o SN – dodaje Krzysztof Michałowski.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD