Podejrzany o zabójstwo i zdjęcie skóry ze studentki UJ pozostanie za kratkami

Redakcja
08.12.2017 15:38
Kraków
fot. East News

Podejrzany o zamordowanie i zdjęcie skóry ze studentki UJ pozostanie w areszcie. Krakowski sąd odrzucił zażalenie obrońców Roberta J. na ten środek zapobiegawczy.

Decyzja nie była jednak oczywista, ponieważ nieoficjalnie mówi się o tym, że materiał dowodowy, zgromadzony przez prokuraturę, nie jest zbyt mocny. Sędzią Rafał Lisak podkreślał, że sporo w nim poszlak. Przyznał jednocześnie, że duża cześć zabranych dowodów jest wątpliwa - zwrócił uwagę zwłaszcza na badanie wariografem, które zostało przeprowadzone po 19 latach.

Zobacz także

Lisak dodał, że mężczyzna ma defekty psychiczne, a podejrzewany o dokonanie zabójstwa jest od kilkunastu lat, dlatego trudno jego niektóre zachowania traktować jako mocne dowody. Ale jednocześnie stwierdził, że zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia czynu i dlatego odrzucił zażalenie obrońców Roberta J.

Podejrzany nie przyznaje się do winy. Jeśli zbrodnia zostanie mu udowodniona, grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

RadioZET.pl/PT/MP