Problemy partii Rydzyka. Sąd wydał negatywną decyzję

Redakcja
04.01.2019 20:20
Rydzyk
fot. Karol Porwich/East News

Czyżby marzenia o. Tadeusza Rydzyka o założeniu własnego ugrupowania miały się nie ziścić? Na to wygląda, gdyż sąd już po raz drugi odrzucił z powodów formalnych odrzucił wniosek o rejestrację partii. Zwolennicy tej inicjatywy zapowiadają jednak kolejne próby. 

Toruński redemptorysta i twórca Radia Maryja od dłuższego czasu nosił się z zamiarem stworzenia partii, które pod jego patronatem miałaby namieszać w wyborach - najpierw europejskich, a następnie parlamentarnych. Na razie wygląda jednak na to, że prawo nie jest po stronie o. Rydzyka i jego popleczników. Sąd bowiem już drugi raz odrzucił wniosek o rejestrację ugrupowania "Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi". 

Obydwa wnioski odrzucone

Pierwszy wniosek został złożony pod koniec listopada ub.r. w Sądzie Okręgowym w Warszawie przez europosła Mirosława Piotrowskiego. Jak informowała na początku grudnia ub.r. rzeczniczka ds. cywilnych warszawskiego sądu okręgowego Sylwia Urbańska, sąd wezwał wówczas "wnioskodawców do usunięcia niespójności postanowień statutu w zakresie sposobu reprezentowania partii na zewnątrz oraz sprecyzowania statutu poprzez precyzyjne określenie większości wymaganej przy podejmowaniu decyzji przez organy kolegialne partii, złożenia poprawionej wersji statutu".

17 grudnia ub.r. Piotrowski złożył w sądzie drugi wniosek. Jak podał w piątek portal Wirtualna Polska "3 stycznia zostało wydane kolejne zarządzenie zobowiązujące do sprecyzowania zapisów statutu dotyczących zasad reprezentowania partii na zewnątrz, dokładnego określenia kompetencji organów partii" i złożenia poprawionej wersji statutu – w terminie 1 miesiąca, pod rygorem odmowy rejestracji".

Zobacz także

Według Piotrowskiego, kwestionowane przez sąd zapisy w statucie Ruchu Prawdziwa Europa są wzorowane na zapisach w statutach Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.

- I to jest najpoważniejszy problem, że zapisy te są wzorowane na statutach tych partii, natomiast gdy znalazły się te zapisy w statucie partii, którą zakładam, to sąd domaga się uszczegółowienia, bo nie mówimy tu o błędach, tylko o uszczegółowieniach - powiedział w rozmowie z PAP europoseł.

Komentarz europosła Piotrowskiego

- Po otrzymaniu poprzedniego wniosku sądu o uszczegółowienie potrzebowaliśmy kilku dni na złożenie statutu w innej wersji, takiej, jak sądziliśmy, że życzy sobie sąd. Będziemy poprawiali do skutku, a jeśli by się okazało, że wystąpią jakieś inne, "pozajurydyczne" kwestie, to już zadeklarowały się osoby, które zarejestrowały partię polityczną, że chętnie ją nam przekażą, i trzeba będzie tylko zmienić jej nazwę" - poinformował. Jak przy tym podkreślił, "walczymy o własną partię".

Dopytywany czy wskazany jest pośpiech przed majowymi wyborami do europarlamentu, prof. Piotrowski stwierdził, że "wolałby nie gdybać". "Zakładam, że wniosek zostanie przyjęty i partia zostanie zarejestrowana" - dodał.

Zobacz także

- Formacja, którą tworzymy, nie powstaje przeciwko komuś lub przeciwko jakiejś formacji, tylko "dla" - dla ludzi i dla sprawy - podkreślił. Pytany, jakie są główne cele tej inicjatywy oraz kto ją popiera, Piotrowski stwierdził, że "chętnie o tym powie po wpisaniu partii do rejestru".

Partia pod patronatem o. Rydzyka

Pod koniec ubiegłego roku w mediach pojawiła się informacja, że europoseł Piotrowski złożył do sądu wniosek o rejestrację partii politycznej, za którą stać miałby o. Tadeusz Rydzyk. W wydanym wówczas komunikacie Piotrowski napisał, że m.in., że złożony został wniosek o rejestrację partii politycznej o nazwie "Ruch Prawdziwa Europa", której podstawą programową są założenia "Ruchu Europa Christi".

Portal Wirtualna Polska podkreślał, że w 2009 i 2014 r. Piotrowski uzyskiwał reelekcję w wyborach do PE startując z list PiS, choć formalnie nigdy nie był członkiem partii. "Wysokie miejsca na listach zawdzięczał głównie dzięki ojcu Tadeuszowi Rydzykowi. Jest częstym gościem toruńskich mediów" - zaznaczono. 

RadioZET.pl/PAP/wp.pl/MP