Zamknij

Wnuk byłego prezydenta znów skazany. Dominik W. usłyszał wyrok

05.02.2020 15:19
Dominik W. skazany
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Dominik W., wnuk byłego prezydenta Polski, został skazany na trzy miesiące więzienia i dwa lata prac społecznych. Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł dziś, że W. naruszył nietykalność cielesną swojej partnerki. Wyrok jest prawomocny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sąd utrzymał wyrok pierwszej instancji z czerwca 2019 roku, od którego odwołali się zarówno obrońcy oskarżonego jak i prokuratura.

Zobacz także

Sąd uznał oskarżenia śledczych. Zdaniem służb do pierwszego aktu przemocy ze strony Dominika W. doszło w lutym 2015 roku.

Nie ulega wątpliwości, że związek jaki tworzyli, i nadal tworzą pokrzywdzona i oskarżony, jest związkiem burzliwym, niepozbawionym emocji. Zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Oboje mają za sobą trudne dzieciństwo, które determinuje sposób zachowania w ich wzajemnej relacji. I ta perspektywa musi być wzięta pod uwagę podczas oceny tej sprawy

- uzasadniała wyrok sędzia Joanna Łaguna-Popieniuk.

Sąd uznał, że oboje partnerzy przyczyniali się do konfliktów, jednak to W. był osobą „aktywną i stosującą przemoc”.

Pokrzywdzona skarżyła, a potem… broniła oprawcy

Sąd uzasadniał, że partnerka W. w toku śledztwa starała się wybielać postawę W.

Prawdą jest, że pokrzywdzona w toku postępowania sądowego starała się wybielić postawę oskarżonego, zmniejszając jego rolę w zaistniałych zdarzeniach. Wynika to, w ocenie sądu, z faktu, że strony tworzą aktualnie związek i posiadają wspólne dziecko, które urodziło się już po zgłoszeniu sprawy organom ścigania

 - ocenił sąd.

Zobacz także

W. usłyszał też wyrok w formie prac społecznych. Przez dwa lata ma pracować po 20 godzin miesięcznie.

Został już skazany za jazdę po pijanemu i znieważenie policjantów

Zaznaczmy, że to nie jedyna sprawa karna Dominika W. Ten sam sąd skazał w poniedziałek mężczyznę na 2 lata i 8 miesięcy za niebezpieczną jazdę samochodem po pijanemu, znieważenie policjantów i użycie przemocy wobec ochroniarza.

RadioZET.pl/PAP