Samosąd w celi na gwałcicielu? Jest komentarz służby więziennej [NOWE FAKTY]

Michał Strzałkowski
01.09.2017 13:16
Samosąd w celi na gwałcicielu? Jest komentarz służby więziennej [NOWE FAKTY]
fot. Archiwum Radia ZET

Jest komentarz władz więzienia na temat głośnej sprawy samosądu w zakładzie karnym. Dziennik „Super Express” opisał historię podejrzanego o gwałt Kamila K., któremu na plecach koledzy z celi mieli wyryć ostrym narzędziem napis „gwałciciel”.

W sieci zrobiło się głośno o historii 22-letniej studentki, która została zgwałcona po tegorocznych Juwenaliach w Rzeszowie. Głównym oskarżonym jest 19-letni Kamil K., którego – jak podaje Se.pl – mieli podobnie potraktować w więziennej celi. Rzecznik Prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej wydała oświadczenie, z którego wynika, że Kamil K. nie został zgwałcony ani pobity.

Oto szczegóły gwałtu w Rzeszowie:

Zobacz także

Oto pełna treść oświadczenia władz więzienia

mjr Elżbieta Krakowska Rzecznik Prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej pisze:

Informuję, że w odpowiedzi na zapytania dotyczące sprawy, autorka artykułu otrzymała kompletne informacje dotyczące zdarzenia. Poinformowano ją, że „istnieje podejrzenie, że w stosunku do jednego z osadzonych przebywających w jednostce inni osadzeni, przebywający razem z nim w celi mieszkalnej, mogli zachowywać się w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami, m.in. wykonać mu tatuaż. Natychmiast po ujawnieniu tego faktu o sprawie została zawiadomiona Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, która prowadzi postępowanie wyjaśniające. Niezależnie od działań Policji, dyrektor jednostki nakazał wszczęcie wewnętrznych czynności wyjaśniających. Zawsze w takich przypadkach to Służbie Więziennej  najbardziej zależy na dokładanym i rzetelnym wyjaśnieniu wszystkich aspektów sprawy. Na obecnym etapie prowadzonych czynności Służba Więzienna sprawdza, jakie były okoliczności oraz przebieg zdarzeń z udziałem osadzonego, ale ze wstępnych informacji wynika, że nie doszło do gwałtu ani pobicia”.

Autorka poinformowana została również o procedurach stosowanych w przypadku przyjmowania osadzonych do więzienia: „Należy pamiętać, że każdy osadzony już w pierwszym dniu pobytu w więzieniu informowany jest o możliwości zetknięcia się z zachowaniami charakterystycznymi dla środowisk przestępczych. Co niezmiernie ważne, ma obowiązek unikania zagrożeń oraz zgłaszania do przełożonych wszelkich zachowań zagrażających jego bezpieczeństwu”.

Należy wyjaśnić, że czynności w tej sprawie jeszcze trwają i podkreślić, że każdy taki incydent jest zawsze przez Służbę Więzienną szczegółowo i rzetelnie wyjaśniany. Ze wstępnych ustaleń dotyczących opisanej sprawy wynika, że osadzony nie został zgwałcony ani pobity.

Zobacz także

RadioZET.pl/strz