Sanepid sparaliżowany. 9 pracowników z Cieszyna z koronawirusem

Magdalena Kulej
26.03.2020 20:27
Sanepid sparaliżowany. 9 pracowników z Cieszyna z koronawirusem

Testy potwierdziły obecność koronawirusa u dziewięciu pracowników powiatowego Sanepidu w Cieszynie. Pozostali trafili na kwarantannę. Stacja jest zamknięta.

Sanepid w Cieszynie jest zamknięty od wtorku. To wtedy potwierdzono pierwsze przypadki obecności koronawirusa u pracowników. Łącznie pracuje tam ok. 40 osób. Znane są wyniki ok. połowy z nich. - Wciąż czekamy na wyniki badań reszty załogi Stacji – przekazała w czwartek rzecznik starosty cieszyńskiego Sylwia Pieczonka.

Od samego początku, kiedy w Polsce pojawił się koronawirus, aż do momentu wykrycia zakażenia tym patogenem u pracowników stacji, personel pracował z wielkim zaangażowaniem po 12-14 godzin na dobę, przede wszystkim myśląc o zdrowiu mieszkańców. Pracowali w święta, w weekendy, w niedziele

 – podkreśliła Pieczonka.

Obowiązki stacji w Cieszynie przejął Sanepid z Bielska-Białej.

Zobacz także

Koronawirus w Polsce

Liczba osób zakażonych koronawirusem stale rośnie - w czwartek o godzinie 20:00 to już 1163 osoby (w tym 14 zmarłych). O pierwszym potwierdzonym przypadku zakażenia resort zdrowia poinformował 4 marca. Granica 100 zakażeń została przekroczona 14 marca, a 1000 - 25 marca.

Przypomnijmy, że 13 marca wprowadzono w kraju stan zagrożenia epidemicznego, a tydzień później stan epidemii. Już wtedy zapadły m.in. takie decyzje jak: odwołanie imprez masowych, zawieszenie międzynarodowych połączeń samolotów i kolei, zakaz wjazdu dla cudzoziemców, a dla obywateli obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna, ograniczenie działalności galerii handlowych (oprócz funkcjonowania sklepów spożywczych, aptek, drogerii i pralni), zawieszenie działalności klubów, barów, restauracji i kasyn, z wyłączeniem usług na dowóz i na wynos czy ograniczenie zgromadzeń do 50 osób.

20 marca premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że podjęta wcześniej decyzja o zawieszeniu lekcji w szkołach zostaje przedłużona, a uczniowie mają wrócić do szkół najwcześniej po Wielkanocy. Przekazano też wówczas, że kary za złamanie przymusowej kwarantanny wzrastają z 5 do 30 tysięcy złotych. 24 marca rząd zaostrzył kwarantannę i wprowadził ograniczenia w przemieszczaniu się.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP