Sasin broni kompetencji syna Kamińskiego: na tej zasadzie można wyłączyć każdego, zawsze ktoś kogoś zna

Redakcja
21.11.2018 09:41
Sasin
fot. Mateusz Grochocki/East News

– Potępialiśmy praktyki załatwiania niekompetentnym osobom posad lukratywnych tylko dlatego, że są członkami rodziny polityków. Tutaj mamy do czynienia z człowiekiem kompetentnym – mówi o Kacprze Kamińskim gość Radia ZET, Jacek Sasin. Szef Stałego Komitetu Rady Ministrów nie widzi też powodu, dla którego z nadzoru nad śledztwem ws. KNF powinien być wyłączony minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.

Gość Beaty Lubeckiej na stwierdzenie, że Mariusz Kamiński przestał być wiarygodny ws. KNF ze względu na konflikt interesów, odpowiada: – Dla opozycji myślę, że każdy polityk PiS-u, każdy urzędnik w tej chwili w Polsce jest niewiarygodny.

Obejrzyj i przeczytaj całą rozmowę z Jackiem Sasinem na RadioZET.pl!

– Na tej zasadzie można by było wyłączyć każdego, bo zawsze ktoś kogoś zna. Świat polityki jest szeroki. To są absurdalne stwierdzenia. Przede wszystkim mamy bardzo wyraźne oświadczenie ministra Kamińskiego, który mówi bardzo wyraźnie i stanowczo. Ufam mu, wiem, że jest to człowiek uczciwy. Jego syn ma kompetencje i realizuje swoją karierę zawodową – mówi Sasin.

Zobacz także

– My potępialiśmy praktyki załatwiania niekompetentnym osobom posad lukratywnych tylko dlatego, że są w jakiś sposób zaprzyjaźnione czy są członkami rodziny polityków. Natomiast tutaj mamy przede wszystkim do czynienia z człowiekiem kompetentnym, bo nie słyszałem, aby którykolwiek z polityków opozycji zarzucił, że syn Mariusza Kamińskiego Kacper Kamiński nie ma kompetencji, żeby pracować tam, gdzie pracuje. Nikt nie użył tego argumentu, bo nie może go użyć, bo rzeczywiście ma pełne kompetencje do tego, żeby tam pracować – stwierdził szef Stałego Komitetu Rady Ministrów.

RadioZET.pl/MP