Schetyna ucina spekulacje o Saryusz-Wolskim. "Nie jest kandydatem do RE"

Redakcja
01.03.2017 12:11
Jacek Saryusz-Wolski
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

- Nie jest kandydatem na to stanowisko, jest elementem politycznej rozgrywki polityków PiS, prowadzonej przez wicemarszałka Senatu Adama Bielana - powiedział lider PO Grzegorz Schetyna, pytany, czy rozmawiał z eurodeputowanym Platformy Jackiem Saryusz-Wolskim o spekulacjach, jakoby PiS planowało go zgłosić jako kandydata na szefa Rady Europejskiej zamiast Donalda Tuska.

Schetyna był w środę gościem "Politycznego Graffiti" w Polsat News. Pytano go o doniesienia brytyjskiego dziennika "Financial Times", który w poniedziałek poinformował, że premier Beata Szydło sonduje inne kraje Unii Europejskiej w sprawie możliwości zastąpienia Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej przez eurodeputowanego PO Jacka Saryusz-Wolskiego.

Doniesienia dziennika wywołały dyskusje polityczne. We wtorek marszałek Senatu Adam Bielan komentował je stwierdzeniem, że "nie potwierdza, nie zaprzecza", natomiast "trudno od Polski oczekiwać, że będziemy wspierać Tuska, który nie chce utrzymywać dobrych relacji z naszym rządem". Również prezes PiS Jarosław Kaczyński uznał, że  Tusk "łamie elementarne zasady UE", zatem nie może być przewodniczącym RE i "w żadnym razie nie może liczyć na poparcie PiS i brak sprzeciwu". Saryusz-Wolski dotąd nie zabrał głosu w sprawie doniesień "FT".
Grzegorz Schetyna pytany w Polsat News, czy eurodeputowany PO skontaktował się z nim i wyjaśnił zamieszanie związane z jego rzekomą kandydaturą na szefa Rady stwierdził, że "jedno to jest kwestia zamieszania, a drugie - jakie są jego przyczyny i jakie konsekwencje".

- Dzisiaj to, z czym mamy do czynienia od kilkunastu godzin, to jest burza w szklance wody spowodowana przez - kiedyś spin doktora PiS, dziś wicemarszałka Senatu - Adama Bielana. I tak naprawdę się dziwię, że się wszyscy tym zajmują, odnosząc się do rzeczywistości, która nie istnieje" - powiedział lider Platformy Obywatelskiej.

Schetyna był kilka razy dopytywany, co usłyszał od Saryusz-Wolskiego, jeśli z nim rozmawiał. Nie odpowiadał wprost na to pytanie. - Nie jest kandydatem na to stanowisko, jest elementem politycznej rozgrywki kilku posłów, kilku polityków PiS, prowadzonych przez Adama Bielana. Kiedyś to robił z Kamińskim, dziś robi to zasłaniając się Jarosławem Gowinem, czy eurodeputowanymi. Ja nie mogę wejść (...), zapisać się do takiej debaty, która jest o niczym. Bo tego chce Bielan i cała ekipa, która Polsce przez tę aktywność po prostu szkodzi - stwierdził.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Pytany, czy Saryusz-Wolski pozostanie członkiem PO i czy nadal ma do niego pełne zaufanie, Schetyna powiedział: - Myślę, że tak. Przy czym on się nie wypowiedział oficjalnie w żaden sposób. Myślę, że zdaje sobie sprawę, że jest elementem dosyć podłej politycznej rozgrywki ze strony polityków PiS i jest traktowany kompletnie przedmiotowo. To jest polityk z wielkim doświadczeniem, z wielką historią i z wielkim udziałem w tym procesie wprowadzania Polski do UE. Nie zasłużył sobie na to, żeby być w taki sposób manipulowanym i rozgrywanym przez PiS.

Szef Platformy dodał "już po zakończeniu tej turbulencji" europoseł będzie się mógł "spokojnie odnieść" do tego zamieszania. Natomiast nie sądzi, by Saryusz-Wolski czekał na propozycje PiS np. kandydowania na unijnego komisarza czy szefa MSZ. "Jacek Sarysz-Wolski przede wszystkim jest wiceszefem EPP (Europejskiej Partii Ludowej, do której należy PO - PAP) i politykiem Platformy Obywatelskiej, poza tym jest politykiem podmiotowym i bardzo doświadczonym i nie jest możliwe, żeby dał się złapać na lep takich tanich propozycji. Chodzi o osłabienie PO i chodzi o osłabienie pozycji Tuska(...). Nikt kto chce brać udział w poważnej polityce, a taką jest Parlament Europejski, nie zgodzi się na takie przedmiotowe traktowanie. Także nie zrobi tego nigdy Saryusz-Wolski" - powiedział Schetyna.

RadioZET.pl/PAP/MaAl