Sędzia ukarany za kradzież 50 złotych. Jego linia obrony zaskoczyła wszystkich

Michał Strzałkowski
30.10.2017 14:17
Sędzia ukarany za kradzież 50 złotych. Jego linia obrony zaskoczyła wszystkich
fot. Archiwum RadioZET.pl

Kuriozalna linia obrony 44-letniego sędziego, który na stacji benzynowej, będąc wiceprezesem Sądu Rejonowego w Żyrardowie miał zabrać banknot położony na ladę przez starszą kobietę. Sędzia złożył wniosek o przeprowadzenie na sobie badań psychologicznych.

Zagłosuj

Czy sędzia powinien zostać w takiej sytuacji odsunięty na zawsze od zawodu?

Liczba głosów:

W marcu 2017 r. ówczesny prezes sądu – jak podaje TVN24 – zabrał położony na ladzie przez emerytkę 50-złotowy banknot. Wydarzenie miało mieć miejsce na jednej ze stacji benzynowych pod Sochaczewem. Sędzia miał pecha, bo wszystko, czego się dopuścił, zarejestrowało kilka kamer monitoringu. Mężczyzna stracił pracę w sądzie. Minister sprawiedliwości odsunął go od obowiązków.

Nietypowa linia obrony

W lipcu br. Sąd Apelacyjny w Łodzi ukarał sędziego najwyższą karą dyscyplinarną w postaci usunięcia ze stanu sędziowskiego. Stwierdzono, że „sędzia dokonujący zaboru cudzych pieniędzy traci nieodwołalnie i na zawsze moralne prawo osądzania cudzych uczynków”.

Obrońca 44-latka postanowił zwrócić się o badania psychologiczne swojego klienta. Sąd to przyjął i usunięcie sędziego ze stanu sędziowskiego zostało odroczone. – Badania mają ustalić profil psychologiczny, cechy osobowości i stan emocjonalny sędziego na datę zarzucanego mu czynu. Ten wniosek obrony musiał być uwzględniony przez Sąd Najwyższy – komentował sędzia Wiesław Kozielewicz.

Badania psychologiczne

Przyglądając się tej nietypowej sprawie, nasuwa się pytanie, czy jeśli badania wykażą, że profil psychologiczny, lub stan emocjonalny sędziego może być okolicznością łagodzącą w sprawie, to czy nie będzie to przeszkodą w ewentualnej dalszej pracy w sądzie. Czas pokaże.

Inna sprawa kradzieży dokonanej przez pracownika sądu:

RadioZET.pl/TVN24.pl/Wprost/strz