Koniec z głosowaniem "na dwie ręce". Od jesieni nowe maszynki dla posłów

Mikołaj Pietraszewski
17.02.2017 18:29
Sejm
fot. Wikimedia.Commons

Posłowie będą mieli nowe maszynki do głosowania. Kancelaria Sejmu podpisała umowę z nowym dostawcą urządzeń i specjalistycznego oprogramowania. Parlamentarzyści będą mogli z nich skorzystać już od września. 

Dzięki nowym urządzeniom posłowie mają wiedzieć, za czym głosują, bez dopytywania sąsiadów. Wszystko ma być widoczne na dotykowym ekranie. Nowy pulpit poselski będzie służył zarówno do głosowania, ale też przemawiania ze wsparciem audio. Można będzie nim sterować zdalnie, więc nie trzeba będzie dobiegać do swojego stanowiska.

To rozwiązanie ma wesprzeć np. parlamentarzystów na wózkach inwalidzkich. Z drugiej strony, nowy system ma też wyeliminować tzw. głosowanie na dwie ręce - czyli wciskanie przycisków swoich i sąsiadów, co kilkakrotnie zdarzyło się podczas obrad, nawet w ostatnich miesiącach. Posłowie będą też mogli w nowych stanowiskach ładować telefony, tablety czy laptopy przez port USB.

Koszt urządzeń i ich podłączenia opiewa na 4 miliony 700 tysięcy złotych. Nowe "maszynki" mają działać od jesieni. Będą wymienione od sierpnia - podczas przerwy w pracach Sejmu.

RadioZET.pl/RoKl/MP