Sejm minutą ciszy uczcił pamięć Pawła Adamowicza. Na sali nie było m.in. Jarosława Kaczyńskiego

Błażej Makarewicz
16.01.2019 10:56
Sejm minutą ciszy uczcił pamięć Pawła Adamowicza. Na sali nie było m.in. Jarosława Kaczyńskiego
fot. TT:RochKowalski

Posłowie w środę na początku posiedzenia Sejmu minutą ciszy uczcili pamięć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Na sali obrad nie było w tym momencie m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Posiedzenie rozpoczęło się z ok. 20-minutowym opóźnieniem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Z wnioskiem o minutę ciszy wystąpił przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, który wcześniej wygłosił przemówienie upamiętniające prezydenta Gdańska.

Na nagraniach wideo widzimy, że podczas minuty ciszy na sali obrad nie było m.in. Jarosława Kaczyńskiego oraz kilkoro innych posłów PiS.

Rzecznik PiS Beata Mazurek poinformowała, że spóźnienie się posłów na posiedzenie Sejmu to "czysty przypadek".

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydenta Gdańska przewieziono do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. Sprawca zamachu usłyszał zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie; nie przyznał się do popełnienia przestępstwa. Został aresztowany.

RadioZET.pl/PAP/Twitter/BM