Sejm za przedstawianiem kandydatów na szefa KBW przez ministra spraw wewnętrznych

Michał Strzałkowski
14.12.2017 23:30
Sejm za przedstawianiem kandydatów na szefa KBW przez ministra spraw wewnętrznych
fot. PAP

Sejm zgodził się w środę na to, aby kandydatów na szefa Krajowego Biura Wyborczego, organu wspierającego PKW, przedstawiał minister spraw wewnętrznych i administracji. Pomysł był szeroko krytykowany przez opozycję.

Według nowego prawa uchwalonego przez Sejm, szef Krajowego Biura Wyborczego będzie powoływany przez Państwową Komisję Wyborczą na siedem lat spośród trzech kandydatów przedstawionych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych we wniosku złożonym po zasięgnięciu opinii szefów trzech Kancelarii: Sejmu, Senatu i Prezydenta.

Platforma krytykuje

Jacek Protas z PO ostro skrytykował poprawkę PiS-u. – Proponowali pakiet demokratyczny, a serwuje demokrację pakietową, gdzie pakiet kontrolny ma trzymać jedna partia. W jego ocenie ta jedna partia zawłaszczy instytucję, która odpowiedzialna jest za przeprowadzenie niezależnych wyborów – mówił poseł.

Nowe prawo

Członkowie rządu podkreślają, że identyczne rozwiązania istnieją już m.in. na zachodzie Europy. – Jakie to piekło, jaki to brak demokracji panuje w 10 krajach europejskich, takich jak Francja, Niemcy, Czechy, Austria, Belgia, Holandia, gdzie w ogóle Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odpowiada za przygotowanie wyborów w całości – odpowiadał Marcin Horała z PiS.

Przegłosowane zmiany

Sejm przyjął również poprawkę dotyczącą komisarzy wyborczych. Zgodnie z nią 100 komisarzy wyborczych (a nie 400, jak zakładał projekt) powołuje na okres pięciu lat Państwowa Komisja Wyborcza na wniosek ministra spraw wewnętrznych.

RadioZET.pl/PAP/strz