Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Sejm za zaostrzeniem kar za znęcanie nad zwierzętami

10.05.2017 22:45
xxx wiadomosci

Wszystkie kluby: PiS, PO, Kukiz’15, Nowoczesna i PSL oraz koła UED i WiS opowiedziały się w środę za podjęciem prac nad przepisami zaostrzającymi kary za znęcanie się nad zwierzętami. Projekt trafi do komisji rolnictwa i rozwoju wsi oraz sprawiedliwości i praw człowieka.

Sejm za zaostrzeniem kar za znęcanie nad zwierzętami fot. Pixabay

Zgodnie z rządowym projektem, w ustawie o ochronie zwierząt podwyższone miałyby być maksymalne kary - z 2 do 3 lat pozbawienia wolności - za zabijanie, uśmiercanie lub znęcanie się nad zwierzętami. Jeśli czyny te byłyby dokonywane "ze szczególnym okrucieństwem", górna granica kary zostałaby zwiększona z 3 do 5 lat.

W przypadku skazania za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, sąd będzie zobligowany także do orzeczenia wobec sprawcy zakazów: posiadania zwierząt oraz wykonywania zawodów związanych z kontaktem ze zwierzętami. Uzupełniony miałby zostać Kodeks karny - jeżeli ktoś nie będzie przestrzegał zakazów orzeczonych na podstawie ustawy o ochronie zwierząt, będzie mógł zostać za to skazany na karę do trzech lat pozbawienia wolności.

Projekt przewiduje także m.in., że w razie skazania za przestępstwo zabicia lub znęcania się nad zwierzęciem, sąd musiałby orzec wobec sprawcy obligatoryjną nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości od 1 tys. zł do nawet 100 tys. zł.

Zagłosuj

Czy popierasz pomysł zaostrzenia kar za znęcanie się nad zwierzętami?

Uzasadniając projekt w środę podczas pierwszego czytania w Sejmie wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki powiedział, że "problem traktowania zwierząt koresponduje z zasadami o charakterze fundamentalnym – z człowieczeństwem".

Wiceminister wskazywał, że w ostatnich latach głośno było o przypadkach bestialskiego traktowania zwierząt, a "organy ścigania nie rozprawiały się stanowczo". Kary, jak dodał, często orzekane były w zawieszeniu lub miały niski wymiar. Jego zdaniem, także monitoring tego typu zjawisk pozostawiał wiele do życzenia, a "tę funkcje często za państwo przejmowały organizacje trzeciego sektora".

Wiceminister sprawiedliwości zadeklarował otwartość na dyskusje i poprawki w trakcie prac w komisji.

RadioZET.pl/PAP/DG

Oceń