Seksafera w Komendzie Stołecznej Policji. Dwie sprawy i 20 świadków

Redakcja
02.01.2018 14:14
Warszawa
fot. Wikimedia.Commons

Blisko 20 świadków chce przesłuchać prokuratura w Płocku w śledztwie dot. seksafery w stołecznej policji. To jednak nie jedyna sprawa kładąca się cieniem na stołecznej komendzie policji.

W listopadzie jedna z naczelniczek z Komendy Stołecznej Policji zawiadomiła Biuro Spraw Wewnętrznych, czyli "policję w policji" o tym, że była molestowana i poddana mobbingowi. Odpowiedzialny za to miał być jeden z byłych stołecznych wicekomendantów.

Prokuratura Rejonowa na warszawskiej Woli bada także druga sprawę dot. uporczywego nękania policjantki. Tym razem chodzi o jedną z policjantek wydziału ruchu drogowego KSP. W tej sprawie stołeczna policja, konkretnie Wydział Kontroli, sam wysłał materiały do prokuratury.

Zobacz także

Pokrzywdzona policjantka spotkała się z komendantem oraz policyjnym psychologiem. Prokuratura nie podjęła jeszcze decyzji, czy dowody są na tyle mocne, aby wszcząć śledztwo.

Zupełnie inaczej jest w pierwszej z wyżej wspomnianych spraw, tam bowiem śledczy z Płocka wszczęli śledztwo jeszcze w grudniu. Wysoko postawiony policjant, który jest w kręgu podejrzeń o molestowanie, został przeniesiony do jednej z komend rejonowych.

RadioZET.pl/MaG/MP