Zamknij

Dwa samochody uderzyły w drzewo. Nie żyje 15-letnia dziewczyna i 26-latek

10.10.2020 09:16
wypadek
fot. Damian Klamka/East News

Tragiczna noc na warmińsko-mazurskich drogach. Późnym wieczorem w piątek i w nocy doszło do serii tragicznych wypadków, w których zginęły trzy osoby. Jedną z ofiar jest 15-letnia dziewczyna. Podróżujący z nią koledzy trafili do szpitala.

W nocy z piątku na sobotę na trasie Bramka-Bożęcin w powiecie ostródzkim na lokalnej drodze doszło do wypadku, w którym zginęła 15-letnia dziewczyna. - Autem jechały cztery 15-letnie osoby, kierowca był pełnoletni, ale także bardzo młody. Samochód uderzył w drzewo - powiedział Polskiej Agencji Prasowej dyżurny straży pożarnej. Pozostałe osoby jadące samochodem trafiły do szpitala.

Z kolei w Pieszkowie pod Bartoszycami doszło do wypadku auta, którym jechało dwóch mężczyzn. Ich samochód również uderzył w drzewo. Na miejscu zginął 26-letni mężczyzna, drugi trafił do szpitala.

Tej samej nocy w regionie doszło do jeszcze jednej tragedii. W miejscowości Kośmidry pod Gołdapią dwóch Ukraińców pracowało przy aucie. W pewnym momencie samochód typu bus przejechał po jednym z nich. - Mimo godzinnej reanimacji, mężczyzna zmarł - powiedział dyżurny straży pożarnej. Wiadomo, że mężczyźni byli nietrzeźwi. Okoliczności i szczegóły wszystkich wypadków będzie ustalać teraz policja.

Zobacz także

RadioZET.pl