Zamknij

Ktoś zrzucił psa z wiaduktu, zwierzę nie przeżyło. Nagroda za wskazanie "bestii"

11.01.2021 22:06
pies
fot. Facebook/DIOZ

Okrutna zbrodnia w Siedlęcinie (pow. karkonoski, woj. dolnośląskie). Zwyrodnialcy zrzucili psa z wiaduktu kolejowego. Zwierzę nie przeżyło. Za pomoc w ustaleniu sprawcy wyznaczono 2,5 tys. nagrody.

O sprawie poinformował Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt w mediach społecznościowych. "Nieustaleni jak dotąd sprawcy w bestialski sposób zrzucili z wiaduktu kolejowego około 10-letniego psa w typie owczarka niemieckiego" - czytamy.

Zwyrodnialcy zrzucili psa z wiaduktu. Jest nagroda za schwytanie "bestii"

– Zadzwoniła do nas kobieta, która spacerowała ze swoim pupilem i powiedziała, że pod wiaduktem kolejowym leży w śniegu zakrwawiony pies w typie owczarka – mówił w rozmowie z Onetem Konrad Kuźmiński, szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

Czworonóg nie przeżył. Zdaniem Kuźmińskiego zginął prawdopodobnie na skutek upadku z wysokości oraz "nadziania się" na wystające konary drzew. Jak informuje DIOZ, do zrzucenia zwierzęcia z wiaduktu musiało dojść w ciągu ostatniej doby, ponieważ wskazuje na to stopień zmian pośmiertnych. Szczegóły mają być znane po przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Za pomoc w ustaleniu sprawcy okrutnej zbrodni Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt wyznaczył 2,5 tys. zł nagrody. Sprawa jutro ma zostać zgłoszona na policję. – Szukamy bestii. Już spływają do nas informacje od okolicznych mieszkańców. Wszystkie będziemy weryfikować – oświadczył szef DIOZ.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/DIOZ/Onet.pl