Sikorski kpi z katastrofy smoleńskiej? Były minister ostro zażartował ze szkoły im. Kaczyńskiego

Redakcja
24.06.2018 08:44
Radosław Sikorski
fot. East News

Szkoła lotnicza w Dęblinie rozważa zmianę nazwy na szkołę im. Lecha Kaczyńskiego. Nie uszło to uwadze twitterowym komentatorom, m.in. Radosławowi Sikorskiemu. Komentarz byłego ministra nie przejdzie bez echa.

Zaczęło się od uwagi Waldemara Kuczyńskiego, polskiego ekonomisty i publicysty, a także ministra przekształceń własnościowych w latach 1990-1991.

- Mam nadzieję, że to ponury żart nazwanie szkoły orląt w Dęblinie im. Lecha Kaczyńskiego, współpracy śmierci 96 osób. To byłoby bluźnierstwo najwyższego stopnia - napisał.

Chwilę później na jego tweet zareagował Sikorski.

- Zmieszczą się, śmiało - brzmiała jego odpowiedź.

Słowa z jego tweeta przypisuje się Andrzejowi Błasikowi. Odczytano je z czarnych skrzynek prezydenckiego samolotu, rozbitego pod Smoleńskiem.

- Więc jeśli Szkoła Orląt miałaby nosić czyjeś imię, to bardziej zasługuje na to kpt. Grzegorz Pietruczuk, który bronił zasad bezpieczeństwa lotów, niż prezydent Lech Kaczyński, który je łamał - napisał później Sikorski.

Zobacz też:

RadioZET.pl/maal