Skandal w SOP. Pijany funkcjonariusz chronił premiera

Magdalena Kulej
10.01.2019 09:26
sop
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Nietrzeźwy funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa stawił się na służbie w Kancelarii Premiera Mateusza Morawieckiego – donosi w czwartek „Super Express”. Grzegorz N., mimo swojego stanu, przyjechał do pracy samochodem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zastępca dowódcy zmiany ze Służby Ochrony Państwa stawił się na wtorkowej zmianie pod wpływem alkoholu. Według informatora „Super Expressu” st. chor. Grzegorz N. przystąpił we wtorek do służby i był na odprawie. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że badanie alkomatem wykazało 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

To współpracownicy funkcjonariusza mieli zorientować się, że ich kolega jest nietrzeźwy. Jak tłumaczy biuro prasowe SOP, funkcjonariusz nie został dopuszczony do służby.

– Przełożony zareagował, wezwał służby kontrolne oraz patrol policji, który stwierdził w wydychanym powietrzu obecność alkoholu – poinformowało biuro prasowe SOP.

Grzegorz N. odpowiadał w SOP m.in. za bezpieczeństwo zewnętrzne obiektu i wydawanie broni. Wobec mężczyzny wszczęto już postępowanie dyscyplinarne. Grozi mu nawet wydalenie ze służby.

RadioZET.pl/SE/MK