Bestialsko skatował małą suczkę i spalił ją w piecu. Jest w rękach policji

Redakcja
05.02.2019 14:40
Bestialsko skatował małą suczkę i spalił ją w piecu. Jest w rękach policji
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Policjanci, którzy w piątek w nocy interweniowali w sprawie awantury domowej w Rabce-Zdroju, dokonali makabrycznego odkrycia. W mieszkaniu natknęli się na nietrzeźwego agresywnego 24-latka. Kiedy znaleźli u niego marihuanę, zaczęli przeszukiwać resztę domu. Natrafili na zwłoki… nieludzko skatowanego kilkumiesięcznego pieska.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Bulwersujące okrucieństwo wobec małego psa, którego dopuścił się 24-letni przestępca, opisał portal Onet.

Zobacz także

Pijany 24-latek kłócił się ze swoją partnerką i w ramach „zemsty” znęcał się nad jej kilkumiesięczną suczką. Bił i kopał zwierzę z całych sił, aż doprowadził je do śmierci. Kiedy zorientował się, że piesek nie żyje, spalił jego zwłoki w piecu w piwnicy.

Grozi mu więzienie

– 24-latek bił i kopał zwierzę, uśmiercając je, a kiedy dotarło do niego, że suczka nie żyje, wyniósł z mieszkania i wsadził do palącego się pieca – mówił dziennikarzom Onetu rzecznik małopolskiej policji, Sebastian Gleń.

Bestialsko skatował małą suczkę i spalił ją w piecu. Jest w rękach policji

Zobacz także

– Z uwagi na stan nietrzeźwości i zachowanie mężczyzny został zatrzymany do wytrzeźwienia – zaznaczył.

Zobacz także

W niedzielę oprawcy psa zostały postawione zarzuty. Za posiadanie narkotyków oraz sadystyczne znęcanie się i zabicie suczki grozi mu kara do trzech lat więzienia.

RadioZER/Onet/JZ