Zamknij

Były ministrant okradał własną parafię. Wynosił nie tylko zawartość 'tacy'

28.07.2020 17:57
Kradzieże w kościele w Skierniewicach
fot. Marek BAZAK/East News, zdj. ilustracyjne

Trzynaście razy włamywał się do tego samego kościoła w Skierniewicach 21-latek z powiatu sochaczewskiego. Były ministrant systematycznie okradał własną parafię – wynosił m. in. zawartość uzbieranej „tacy”, kielichy, czy monstrancję. Grozi mu wieloletnie więzienie.

Kościół w Skierniewicach był okradany co najmniej od czerwca. Proboszcz parafii zauważył, że ze skarbca znika zawartość zbieranej tacy. Złodziej nie zostawiał po sobie żadnych śladów włamań.

Policja ze Skierniewic złapała go na gorącym uczynku w ostatnią niedzielę, późnym wieczorem. Policja ustaliła, że pieniądze i wartościowe rzeczy ginęły systematycznie. 21-latek usłyszał zarzuty trzynastokrotnego włamania do kościoła.

Okradał własną parafię. Za włamania i okradanie kościoła grozi mu więzienie

Proboszcz oraz zakrystianin zauważyli, że ze zbiórki na tzw. tacę, która składana była w sejfie, znikały pieniądze. Sejf jednak nie miał na powierzchni żadnych uszkodzeń, podobnie jak drzwi do świątyni. Łącznie od czerwca 2020 roku zginęło blisko 7 tysięcy złotych

- podała Justyna Florczak-Mikina, rzeczniczka skierniewickiej policji.

Zobacz także

Sprawcą okazał się były ministrant okradanej parafii, który posiadał dorobione klucze do sejfu. Po przeszukaniu jego miejsca zamieszkania na terenie powiatu sochaczewskiego znaleziono ponad 9 tys. zł oraz krzyże, kielichy i monstrancje.

Kradzieży mógł dokonywać ktoś, kto używał dorobionych kluczy, a działanie sprawcy wskazywało, że mógł znać rozkład pomieszczeń, zwyczaje i mechanizmy funkcjonowania kościoła

- przekazała Florczak-Mikina.

Rabusiowi grozi nawet 10 lat więzienia.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/PAP/KMP Skierniewice