Zamknij

Pijana matka spowodowała wypadek. Uciekła, zostawiając małe dzieci

27.07.2020 18:01
Radiowóz policji
fot. Komenda Miejska Policji w Skierniewicach

Skierniewice. 40-latka w piątek, 24 lipca wjechał do rowu, a gdy już z niego wyjechała, uderzyła w inny pojazd i odjechała z miejsca zdarzenia. Chwile później kobieta uderzyła w krawężnik i uciekła z pojazdu. W samochodzie zostawiła dwójkę małych dzieci. 40-latka była pijana.

Badanie trzeźwości 40-latki wykazało, że miała ona ponad 3 promile alkoholu w organizmie. W sobotę, 25 lipca kobieta usłyszała zarzuty. Grozi jej 5 lat więzienia.

Pijana matka kierowała samochodem. Razem z nią były dzieci

W piątek, 24 lipca policjanci ze Skierniewic około godziny 12:15 interweniowali w sprawie zgłoszenia związanego z podejrzanym zachowaniem kierującego citroenem. Kobieta, która prowadziła pojazd, wjechała do rowu. Po wyjechaniu z niego uderzyła w stojące za nią iveco. Następnie uciekła z miejsca zdarzenia.

Na skrzyżowaniu ul. Strobowskiej i Kotowskiego kobieta prawdopodobnie po uderzeniu w krawężnik zatrzymała się i uciekła z pojazdu, zostawiając w samochodzie dwójkę małych dzieci. Wcześniej kierujący iveco zdążył wyjąć ze stacyjki kluczyki od samochodu, ponieważ zachowanie kobiety wskazywało, że znajduje się najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu

- czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach.

Zobacz także

Mundurowi na miejscu sprawdzili, czy wszystko jest w porządku z dziećmi znajdującymi się w samochodzie, a następnie pobiegli w pobliski las, aby znaleźć kobietę, która kierowała citroenem picasso. Po przeszukaniu lasu funkcjonariusze zatrzymali 40-letnią mieszkankę Skierniewic, matkę dwójki dzieci. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że kobieta ma ponad 3 promile alkoholu w krwi. 40-latka została zatrzymana. Dzieci w wieku 2 oraz 3 lat zostały przekazane pod opiekę babci.

Zobacz także

Następnego dnia, kobieta usłyszała zarzuty dotyczące jazdy w stanie nietrzeźwości oraz narażenia małoletnich na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. "Dodatkowo, decyzją prokuratora pięć razy w tygodniu będzie stawiać się w jednostce policji, realizując dozór. Za wymienione przestępstwa grozi odpowiednio do 2 i do 5 lat pozbawienia wolności" - poinformowała policja.

RadioZET.pl/Komenda Miejska Policji w Skierniewicach