Zamknij

Poćwiartowane zwłoki w Skwierzynie. Odnaleziono głowę i ręce kobiety

20.01.2020 11:17
Zwłoki
fot. LUKASZ SOLSKI/East News

Morderstwo w Skwierzynie wstrząsnęło Polską. Policja odnalazła w czwartek rozczłonkowane zwłoki 64-letniej kobiety. W sobotę wieczorem nurkowie odnaleźli pozostałe części zwłok: głowę i ręce. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Międzyrzeczu.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do makabrycznego odkrycia doszło w czwartek wieczorem. Tego dnia, około godziny 15 policja otrzymała zgłoszenie od pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej o zaginięciu 64-letniej mieszkanki Skwierzyny. Wcześniej do Ośrodka zgłosiła się jej sąsiadka zaniepokojona tym, że od dłuższego czasu jej nie widziała. Ruszyły policyjne poszukiwania.

''Pracownica ośrodka opieki społecznej zgłosiła zaginięcie 64-latki. W jej mieszkaniu był pijany konkubent, mnóstwo narzędzi i fragmenty ciała kobiety. Mężczyzna składał sprzeczne zeznania, został zatrzymany'' - informowała reporterka Radia ZET. 

Przeprowadzona w piątek sekcja części zwłok kobiety nie przyniosła przełomu w sprawie. Poddano jej dolną część tułowia z nogami. Biegły nie był w stanie na tej podstawie ustalić przyczyny zgonu kobiety. Stwierdził jedynie, że do rozczłonkowania zwłok doszło po śmierci.

Jak podaje ''Wirtualna Polska'', w sobotę wieczorem nurkowie odnaleźli w Warcie głowę i ręce 64-letniej mieszkanki Skwierzyny w Lubuskiem. 

Zobacz także

Również w sobotę prokurator przedstawił zarzuty zabójstwa i zbezczeszczenia zwłok 68-latkowi ze Skwierzyny. Mężczyzna przyznał się do pocięcia zwłok, ale zaprzeczył, by zabił 64-latkę. Podejrzany wyjaśnił, że nie wie, dlaczego tak postąpił.

Twierdził, że chyba zwariował. Z dalszych wyjaśnień wynika natomiast, że chodziło mu o dalsze pobieranie renty

rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Roman Witkowski

Przedstawiony 68-latkowi zarzut zabójstwa jest zagrożony karą dożywocia, a za znieważenie zwłok grozi do pięciu lat więzienia. Prokurator skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, który prawdopodobnie w niedzielę zostanie rozpatrzony przez sąd.

RadioZET.pl/PAP