Dzik wtargnął do kościoła podczas mszy. Gonił wiernych i zniszczył świętą figurkę

Mikołaj Pietraszewski
23.01.2018 11:58
Dzik
fot. Wikimedia.Commons

Do nietypowego zdarzenia doszło w jednym z kościołów na Śląsku. Podczas mszy do świątyni wbiegł bowiem...dzik. Wywołało to, co zrozumiałe, popłoch wśród wiernych.

Incydent, o którym pisze katowicka „Gazeta Wyborcza”, miał miejsce w niedzielę podczas porannej mszy świętej w kościele pw. Bożego Narodzenia w Rudzie Śląskiej Halembie. Zwierzę niespodziewanie wbiegło do świątyni i zaczęło po niej biegać, goniąc wiernych, którzy — co oczywiste — wpadli w popłoch.

— Kilka minut po godz. 8 dostaliśmy informację, że do świątyni wtargnął dorosły dzik. Zwierzę wybiło szybę w drzwiach wejściowych i zaczęło biegać po kościele, ale kiedy przyjechaliśmy na miejsce, wierni zdołali wypłoszyć zwierzę ze świątyni — relacjonuje w rozmowie z „GW” Arkadiusz Ciozak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej.

Dzik zdołał zniszczyć figurkę Chrystusa i dwa wazony. Podczas forsowania drzwi do budynku prawdopodobnie się skaleczył, na co wskazywałyby ślady krwi na ścianach. Jak pisze gazeta, dzięki ustawieniu barierek z ławek wiernym udało się przepłoszyć zwierzę.

Nie wiadomo dokładnie, co potem działo się ze zwierzęciem. Sprawę monitoruje teraz centrum kryzysowe miejscowego magistratu. W wyniku zajścia nie ucierpiał natomiast żaden z uczestników nabożeństwa.

RadioZET.pl/katowice.wyborcza.pl/MP