Korupcja polityczna na Śląsku? Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa ws. radnego Kałuży

Mikołaj Pietraszewski
29.01.2019 17:13
Kałuża
fot. PAP

Katowicka prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie radnego śląskiego sejmiku Wojciecha Kałuży, który – choć startował z listy Koalicji Obywatelskiej – po wyborach umożliwił PiS samodzielne rządy w regionie i został wicemarszałkiem województwa – dowiedziała się PAP.

Zawiadomienie, w którym mowa o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa korupcji politycznej, przesłali w grudniu posłowie Platformy Obywatelskiej. Chcieli także zbadania udziału w tej sprawie polityków PiS, przede wszystkim szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka, który m.in. uczestniczył w rozmowach z radnym Kałużą, w wyniku których przystąpił on do porozumienia programowego prawicy, choć do sejmiku został wybrany z listy Koalicji Obywatelskiej.

Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa

Informację o odmowie wszczęcia śledztwa przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek. Postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa jest prawomocne.

- Zdaniem prokuratora analiza treści złożonego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, jak również uzyskanych dokumentów w toku prowadzonego postępowania sprawdzającego, nie wskazuje na uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstw. Podstawą wydanej decyzji jest brak znamion czynu zabronionego - powiedziała Zawada-Dybek.  

Z Nowoczesnej do PiS

Kałuża został radnym Sejmiku Woj. Śląskiego z listy Koalicji Obywatelskiej, zdobywając w okręgu rybnickim ponad 25 tys. głosów. Jego decyzja o poparciu PiS, co umożliwiło temu ugrupowaniu stworzenie zarządu województwa, spotkała się z falą krytyki, głównie ze strony polityków Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy jeszcze w listopadzie ub.r. zapowiedzieli doniesienie do prokuratury.

Nieprzychylne pod adresem wicemarszałka komentarze pojawiły się też w internecie, a 24 listopada ponad 300 osób zgromadzonych na rynku w Żorach, gdzie mieszka Wojciech Kałuża, domagało się, by złożył on mandat radnego. Wicemarszałkowi zarzucano zdradę i oszukanie wyborców, padały też wulgarne określenia pod jego adresem.

Wybory samorządowe 2018 na Śląsku

W październikowych wyborach PiS uzyskało w Sejmiku Woj. Śląskiego 22 mandaty. Koalicja Obywatelska zdobyła 20 mandatów, SLD wprowadziło 2 radnych, a PSL - 1. Dzień przed pierwszym posiedzeniem sejmiku przedstawiciele KO, SLD i PSL informowali o zawarciu umowy koalicyjnej, kontynuującej dotychczasową współpracę w samorządzie woj. śląskiego.

Dzień później, po odejściu z Koalicji Obywatelskiej radnego Kałuży, władzę w regionie przejął PiS, a marszałkiem województwa został Jakub Chełstowski z tego ugrupowania.

RadioZET.pl/PAP/MP