News Radia ZET: Kolejny absurd na polskim lotnisku. Lot opóźniony blisko 3 godziny [WIDEO]

Mikołaj Pietraszewski
08.07.2018 21:22
Samolot
fot. Hubert

Prawie 3 godziny czekali na start pasażerowie samolotu z Pyrzowic do Barcelony. I jak mówi nasz czytelnik, nie były to jedyne tego dnia opóźnienia na śląskim lotnisku.

Niedawno pisaliśmy o pasażerach wracających z greckiej wyspy Kos, którzy zamiast we Wrocławiu wylądowali w Katowicach i spędzili tam całą dobę. Tym razem czas na kolejną absurdalną historię z polskich lotnisk, znów z portem w Pyrzowicach w roli głównej.

"Problemy operacyjne"

Z relacji Huberta wynika, że jego lot do Barcelony - zaplanowany na godz. 18:20 - opóźnił się o prawie 3 godziny. Nasz czytelnik najpierw wraz z resztą pasażerów spędził 1,5 godziny w terminalu lotniska, następnie drugie tyle już na pokładzie samolotu. Na dowód załączył materiały zdjęciowe oraz nagranie z terminala:

Samolot
fot. Hubert

Jakie był powody opóźnienia? - Pilot powiedział że to problemy operacyjne i że Francja nie pozwala na ruch lotniczy, bo jest tłoczno - Hubert cytuje lakoniczny odpowiedź pilota, zaznaczając, że był to jedyny komunikat.

To nie był jedyny opóźniony lot

To jednak nie było jedyne opóźnienie tego dnia. - Większość lotów przesunięto, na tych bramkach obok mnie wszystkie miały 1-2 godziny opóźnienia. Bolonia, jakieś czartery - mówi Hubert.

Nasz rozmówca przyznaje, że obsługa nie zadbała zanadto o pasażerów. - Nawet wody nie dostaliśmy - żali się Hubert, dodając, że wśród pasażerów był także małe dzieci oraz seniorzy i osoby niepełnosprawne.

Zobacz podobne artykuły:

* Turyści koczują na lotniskach w Pyrzowicach i na Zakynthos

* Kłopoty polskich turystów. 700 osób utknęło na lotniskach

* Polscy turyści utknęli na lotnisku na Teneryfie

RadioZET.pl/MP