Alarm na Śląsku. Paliły się zakłady azotowe

Redakcja
20.08.2017 01:21
Alarm na Śląsku. Paliły się zakłady azotowe
fot. policja.pl

Do rozszczelnienia beczki z fosforem i pożaru tej substancji doszło w sobotę późnym wieczorem w jednym z zakładów w północnej części Chorzowa (Śląskie). Pożar został opanowany. Nie stwierdzono większego zagrożenia. Policja powiadomiła okolicznych mieszkańców.

Jak poinformował oficer dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Katowicach, do rozszczelnienia się beczki z żółtym fosforem doszło przed północą w zakładzie Italmatch Polska w Chorzowie – w rejonie Zakładów Azotowych, w chorzowskiej dzielnicy Chorzów Stary.

– Policja informuje mieszkańców przez megafony aby zamknęli okna. Pojawiły się informację, że doszło do wycieku fosforu – czytamy na Polskim Serwisie Pożarniczym.

Sytuacja pożarowa została szybko opanowana, następnie strażacy pracowali nad zabezpieczeniem szkodliwej substancji. Nie było osób poszkodowanych – podkreślił oficer dyżurny WSKR.

Obecna na miejscu jednostka ratownictwa chemicznego nie stwierdziła przekroczeń stężeń szkodliwych substancji. Policja powiadomiła jednak o zdarzeniu okolicznych budynków – leżących w odległości kilkuset metrów od zakładu.

RadioZET.pl/PAP/DG