Awantura podczas mszy świętej. Wyzywał wiernych i rzucał wulgaryzmami

Redakcja
02.07.2018 13:57
Kościół

Skandal na mszy świętej w kościele p.w. Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach. Do świątyni wbiegł mężczyzna, po czym zaczął wyzywać wiernych i rzucać wulgaryzmami.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Śledź grupę Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w sobotę, o godzinie 14. Patrol policji został wezwany do kościoła p.w. Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach. Powodem interwencji w nietypowym miejscu było zachowanie mężczyzny, który zakłócił porządek mszy.

54-latek zaczepiał uczestniczących w niej wiernych i był przy tym wulgarny i agresywny.

Awantura na mszy świętej 

Mundurowi wyprowadzili mężczyznę z kościoła i przetransportowali do miejsca zamieszkania. Na miejscu okazało się, że żaden z bliskich nie ma ochoty się nim zająć. 54-latek w końcu trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwiał przez 12 godzin. Choć odmówił badania na alkomacie, śledczy z Żor nie mają wątpliwości, że to właśnie alkohol odebrał mu rozum.

Zobacz także

Teraz mężczyzna stanie przed sądem. „Za nieobyczajny wybryk grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny albo kara nagany” – informuje Komenda Miejska Policji w Żorach

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: 

RadioZET.pl/DG