Pijany policjant awanturował się na komendzie. „Wcześniej zachowywał się bardzo spokojnie”

Redakcja
06.11.2018 16:37
Policja
fot. Shutterstock

Znajdujący się pod wpływem alkoholu funkcjonariusz policji poszedł na komendę i zaczął się awanturować. Według relacji świadków krzyczał i kopał w ścianę. Ostatecznie został obezwładniony, a sprawa jest w trakcie wyjaśniania. 

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w Komendzie Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej na Śląsku. Policjant wszedł do budynku, po czym zaczął się awanturować: według relacji świadków miał kopać meble i ściany i krzyczeć. Na twarzy miał krew, a kolegom mówił, że zwariował. Czuć było również od niego alkohol. 

W końcu, gdy wszedł do dyżurki, został powalony na ziemię. Na miejsce przyjechała karetka, ale konieczne było przywiązanie go do łóżka, jako że stawiał silny opór. Potem okazało się, że miał promil alkoholu w organizmie. 

Policja wyjaśnia sprawę

– Był po służbie. Nie wiążemy tego zdarzenia ze zwolnieniami lekarskimi w jednostce ani z akcją protestacyjną. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Biuro Spraw Wewnętrznych – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską asp. szt. Mariusz Miszczyk, oficer prasowy komendy w Dąbrowie Górniczej.

Zobacz także

Jak pisze WP, „policjant zajmuje stanowisko kierownicze średniego szczebla w komendzie, gdzie miał miejsce incydent. Jego koledzy mówią, że był dobrym funkcjonariuszem i wcześniej zachowywał się bardzo spokojnie”.

– Był bardzo lubiany przez wszystkich, w tym przez podwładnych. Nie wiemy, co się stało – dodaje rzecznik w rozmowie z dziennikarzami portalu. 

RadioZET.pl/wp.pl/MP