Neumann: PO będzie mieć 7 „jedynek” na liście Koalicji Europejskiej

Joanna Zaremba
26.02.2019 10:56
Neumann: PO będzie mieć 7 „jedynek” na liście Koalicji Europejskiej
fot. Piotr Hukalo/East News

Sławomir Neumann mówił w Gościu Radia ZET, ile „jedynek” na liście Koalicji Europejskiej do europarlamentu przypadnie Platformie Obywatelskiej. „Siedem. A reszta dla partnerów” – wyliczał przewodniczący klubu parlamentarnego PO-KO w rozmowie z Beatą Lubecką.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Pierwszą rzeczą, o jakiej rozmawialiśmy, to, że największa partia opozycyjna, jaką jest PO, w poparciu sondażowym musi mieć więcej jedynek i tu się nasi partnerzy zgodzili. Siedem jedynek będzie wskazanych przez PO – wskazywał Sławomir Neumann.

„Zobaczymy, jak na koniec będzie wyglądała lista”

– Jeśli siedem, to zostało w takim razie sześć. SLD dostanie trzy i PSL dostanie trzy? – pytała Beata Lubecka.

– Jest taka możliwość – odpowiedział gość programu.

Zobacz także

– Nowoczesna musi obejść się smakiem i Zieloni też? – dopytywała gospodyni Gościa Radia ZET.

– Zobaczymy, jak na koniec będzie wyglądała lista – mówił przewodniczący klubu PO-KO.

Zobacz także

– No przecież więcej tych jedynek nie będzie – zauważyła Lubecka.

– No nie będzie. Jest tylko 13. Więcej w wyborach do parlamentu krajowego, bo 41 – mówił Neumann.

Czy wiadomo, skąd będzie startowała Ewa Kopacz? 

– Ewa Kopacz jest byłym premierem. Wybierze sobie miejsce, z którego chce kandydować – zapowiedział Neumann. Jak dodał, nie jest przesądzone, że będzie „dwójką” w Warszawie. 

Na pytanie Beaty Lubeckiej, czy z całą stanowczością można powiedzieć, że „jedynką” w Warszawie nie będzie Włodzimierz Cimoszewicz, odparł: 

– Nie mogę powiedzieć, jakie będą listy, bo ich dzisiaj nie znam, nie mam ich ułożonych. Myśmy na razie doprowadzili do podpisania deklaracji o powołaniu Koalicji Europejskiej. Kiedy to zamknęliśmy, dopiero możemy iść w drugim kroku, możemy uzgodnić minimum programowe, które mamy wstępnie dogadane, ale jednak uzgodnić do końca, żeby pokazać program europejski wszystkich partii i będziemy go wszyscy razem podpisywać. Myślę, że też uzgodnimy do końca listy, bo to zawsze proces docierania się partnerów w takiej dobrej rozmowie i w rozumieniu, że musimy budować maksymalnie silne listy, bo to nie jest tylko interes PO, ale całej Koalicji Europejskiej zbudowania maksymalnie silnych list – przekonywał.

Zobacz także

Sławomir Neumann odniósł się też do relacji między Grzegorzem Schetyną a Włodzimierzem Czarzastym. 

– Jak widziała pani w niedzielę konferencję prasową liderów i podpisanie deklaracji powołującej Koalicję Europejską, to myślę, że stosunki między liderami były bardzo przyzwoite. Myśli pani, że jak ktoś by się bardzo z kimś nie lubił i nie chciał z nim gadać, to takie porozumienie zostałoby zawarte? Nie – stwierdził.

 

RadioZET/JZ