Sławomir Nowak stanął przed komisją ws. Amber Gold. Twierdzi, że nic nie wie i nikogo nie zna

Redakcja
23.05.2017 10:40
Sławomir Nowak stanął przed komisją ws. Amber Gold. Twierdzi, że nic nie wie i nikogo nie zna
fot. PAP

Były minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w rządzie Platformy Obywatelskiej stanął we wtorek (23 maja) przed komisją ws. Amber Gold. Przed przesłuchaniem przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann zapowiadała, że podczas przesłuchania ma być poruszany m.in. wątek linii lotniczych OLT Express. Sławomir Nowak twierdzi, że niewiele wie o aferze Amber Gold, nie zna Marcina P., ani nikogo z Amber Gold ani OLT.

Zanim rozpoczęło się przesłuchanie Nowaka, przewodnicząca komisji zapowiadała, o co były minister będzie pytany. – Interesuje nas sprawa nadzoru ministra nad Urzędem Lotnictwa Cywilnego i sprawa bezpieczeństwa w tym zakresie, bo takie są kompetencje ministra wynikające z ustawy Prawo lotnicze – mówiła Małgorzata Wassermann.

Spór od pierwszych minut

Już od pierwszych minut przesłuchania o godz. 10.00 wywiązał się spór pomiędzy Sławomirem Nowakiem a członkami komisji. – Moja swobodna rozmowa nie powinna być przerywana – mówił były minister. Członkowie komisji pouczali go, aby mówił na temat.

Sławomir Nowak bardzo oszczędnie dzieli się z wiedzą na temat okoliczności afery Amber Gold z komisją. – Nie interesowałem się, kto inwestuje w OLT Express. Nie znam Marcina P., jego żony ani nikogo z Amber Gold i OLT – twierdzi były minister.

Nieprecyzyjne odpowiedzi

Przesłuchiwany były minister transportu powiedział, że 20 czerwca 2012 r. polecił dokonanie kontroli w ULC. Według Małgorzaty Wassermann nie ma śladu takiego wniosku, jest natomiast wniosek o kontrolę podpisany przez niego w sierpniu 2012 r., już po wybuchu afery Amber Gold.

W połowie 2011 r. Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r

19 tys. oszukanych klientów

Głośno o spółce Amber Gold zrobiło się, gdy w lipcu 2012 r. linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe i loty zostały zawieszone, a spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze.

Spółka Amber Gold powstała w 2009 roku i miała inwestować m.in. w złoto. Zyskała duże grono klientów dzięki obietnicom wysokiego oprocentowania. W 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację i 19 tys. klientów zostało oszukanych. Spółka do dzisiaj nie wypłaciła im należnych środków. Chodzi o niemal 581 mln złotych.

RadioZET.pl/PAP/strz