Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Śledztwo Radia ZET: szef CBA robił aplikację w kancelarii, która brała później udział w warszawskiej reprywatyzacji

05.03.2018 07:02
xxx wiadomosci

Kancelaria, w której obecny szef CBA Ernest Bejda robił aplikację, później brała udział w warszawskiej reprywatyzacji. Jedna ze spraw o zwrot nieruchomości, w której występował znajomy Bejdy, była badana przez prokuraturę - Mariusz Gierszewski z Radia ZET ujawnia wyniki dziennikarskiego śledztwa.

CBA fot. Krystian Dobuszyński/East News

Kancelaria, w której obecny szef CBA Ernest Bejda robił aplikację, później brała udział w warszawskiej reprywatyzacji. Jedna ze spraw o zwrot nieruchomości, w której występował znajomy Bejdy, była badana przez prokuraturę - Radio ZET ujawnia wyniki dziennikarskiego śledztwa.

W 2014 roku, a więc dwa lata przed wybuchem afery reprywatyzacyjnej, kancelaria Szaniawskiego oraz dwaj mecenasi - ojciec i syn - występują w sprawach dotyczących zwrotu nieruchomości przy Nowym Świecie, ulicy Targowej, Merliniego czy Gwintowej. Wszystkie te sprawy nie zostały do dziś zakończone. W jednym przypadku, czyli zwrotu nieruchomości przy ulicy Żurawiej 31, śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Mecenas Paweł Sz. reprezentował osoby pozywające miasto. Według informacji nieoficjalnych podstawą wszczęcia śledztwa miały być podsłuchy z rozmów. Ostatecznie zostało ono umorzone. W innym śledztwie - dotyczącym korupcji w służbie zdrowia - mecenas Paweł Sz. ma zarzuty.

Ernest Bejda na pytania reportera Radia ZET Mariusza Gierszewskiego o znajomość sprzed lat odpowiada, że od dawna nie ma żadnych relacji z rodziną dawnego patrona, a z mecenasem Sz. widział się ostatni raz na kilka miesięcy przed objęciem funkcji szefa CBA. Potwierdza samą znajomość. 

"Ernest Bejda zna Pawła Sz. Pan Minister był w latach 2001-2004 aplikantem w kancelarii prawnej ojca Pawła Sz. – Jerzego Szaniawskiego. Szef nie utrzymuje kontaktów z Jerzym Szaniawskim. Z Pawłem Sz.  minister ostatni raz widział się na kilka miesięcy przed objęciem stanowiska Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego i nie utrzymuje z nim dalszych kontaktów" - napisało biuro prasowe CBA.

Znajomość Bejdy z Pawłem Sz. miała pojawić się też w notatce służbowej jednego z agentów Biura, który został wyrzucony ze służby - jak twierdzi - za to, że ujawnił znajomość mecenasa Sz. z Ernestem Bejdą. Jak ustaliło Radio ZET, agent Andrzej Kruczek miał napisać w notatce służbowej, że mecenas powołuje się na wpływy u szefa CBA. Co ważne, wcześniej to właśnie Kruczek zatrzymywał mecenasa Sz. w sprawie korupcyjnej. Bejda zwolnił Kruczka, zarzucając mu ujawnienie tajemnicy służbowej. W ostatnich dniach były funkcjonariusz wygrał sprawę z CBA przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Ten uchylił decyzję szefa CBA o zwolnieniu Kruczka ze służby.

Szef CBA zapewnia, że nie posiadał żadnych informacji na temat działań i udziału kancelarii Jerzy R. Szaniawski i Wspólnicy w reprywatyzacji w Warszawie. Przed objęciem obecnego stanowiska nie posiadał też żadnej wiedzy na temat toczących się śledztw w sprawie reprywatyzacji, w których miałby ewentualnie występować Paweł Sz. Paweł Sz. na pytania Radia ZET nie odpowiedział.

Radio ZET/Mariusz Gierszewski

Oceń
Tagi