Nienawiść - Słowem Stycznia

Redakcja
05.02.2019 18:45
Nienawiść - Słowem Stycznia

Słowo „nienawiść” znalazło się wśród najczęściej używanych wyrazów w przekazach medialnych w minionym miesiącu. Językoznawcy ogłosili je Słowem Stycznia. Obok wyrazu „nienawiść” w mediach częściej niż zazwyczaj pojawiały się słowa „żałoba”, „pogrzeb” i „escape room”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Naukowcy z Instytutu Języka Polskiego UW i Fundacji Języka Polskiego od lat prowadzą analizę mediów, wybierając słowa dnia, tygodnia i miesiąca. To te słowa, których używano znacznie częściej, niż można by się spodziewać.

 - Styczeń 2019 roku nie był dobrym miesiącem. Potwierdzają to słowa o największej kluczowości. Na pierwszym miejscu jest nazwisko zamordowanego prezydenta Gdańska (Pawła Adamowicza), w pierwszej dziesiątce są m.in. „nienawiść”, „żałoba”, „pogrzeb” i „escape room”. Najwyższą pozycję wśród rzeczowników pospolitych zajmuje złowrogie słowo „nienawiść” - podaje językoznawca z UW Marek Łaziński.

Zobacz także

Jak przypomina Marek Łaziński, słowo „nienawiść” występuje obecnie najczęściej w połączeniu „mowa nienawiści”, którego nie należy utożsamiać z hejtem lub z każdą zniewagą.

- „Mowa nienawiści” to zniewaga wobec grupy osób lub wobec konkretnej osoby z grupy, do której przynależności się nie wybiera. Nagonka na polityka ze względu na jego poglądy, fałszywe oskarżenia finansowe i obyczajowe, hejt wobec ucznia w społeczności szkolnej, jawna zniewaga czy pomówienie sąsiada lub wulgarne wyzwiska to działania moralnie naganne i karalne, jeśli da się je określić jako zniesławienie albo groźbę bezprawną. Można te działania nazwać językiem nienawiści, językiem pogardy, przemysłem pogardy. Ale nie jest to „mowa nienawiści” w przyjętym prawnie znaczeniu - zaznacza językoznawca.

Zobacz także

W polskim prawie zakazane są przejawy mowy nienawiści, tak jak ją zdefiniowano między innymi w aktach prawnych Unii Europejskiej. Zakazuje ich art. 256 kodeksu karnego: „kto […] publicznie nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość […]”.

Do nienawiści nawiązuje także art. 257: zakazujący „publicznego znieważania osoby lub grupy osób ze względu na takie cechy (lista cech identyfikujących grupy zagrożone nienawiścią nie jest zamknięta)”.

RadioZET.pl/PAP/JŚ